Od wielu lat byłem pod wrażeniem tego, co Greenpeace robi na świecie. Chciałem uczestniczyć w tych działaniach, być jednym z wojowników tęczy. Dość niespodziewanie dla mnie, w grudniu 2004 roku okazało się to możliwe.
Pierwsze działanie było związane z koniecznością analizy skażenia
chemicznego wokół jednego z polskich zakładów chemicznych. Zdobyte
informacje skutkowały podjęciem konkretnych działan w kierunku likwidacji
zanieczyszczeń. Dopiero tu miałem możliwość zapoznania się z tym, na
jakich zasadach pracuje Greenpeace, jakich ludzi tu można spotkać - i jak
dużo GP może zrobić.
Jestem zadowolony z tego, że mogę współpracować z GP. Praca dla ochrony
środowiska, którą zajmuję się przede wszystkim w Pracowni na Rzecz
Wszystkich Istot, jest dla mnie bardzo ważna, i cieszę się, że w GP mogę
walczyć o zmianę świata. Tym bardziej,że poznałem tu mnóstwo
fantastycznych osób!