Skip navigation.
Mateusz z Gdańska (Mateo)

Mateusz z Gdańska (Mateo)

Powiększ obraz
Więcej zdjęć

Do Greenpeace trafiłem dzięki Agacie, naszej koordynatorce, z którą znaliśmy się wcześniej i która wiedziała, że lubię działać a do tego wspinam się trochę. Pewnego dnia, podczas rozmowy po prostu zapytała "Mat, a Ty byś nie chciał dołączyć do Greenpeace`u?" a mi nie pozostało nic innego, jak zgodzić się :) Z początku główną motywacją, żeby działać w GP była możliwość wspianania się na kominy...

Pojechałem na pierwszy trening, potem na kolejny, już wspinaczkowy i tak zacząłem nabierać doświadczenia - co zaprocentowało udziałem w kilkunastu akcjach, w większośći zagranicznych. Stałem się Wojownikiem Tęczy.

Dziś Greenpeace uważam za swoją organizację i jestem dumny z tego, że chronię Ziemię. Spełnił się mój sen o wspinaczce na kominy i myśl o tym, że ratuję naszą planetę wieczając banery i psując szyki "tym z Babilonu" dodaje mi skrzydeł.
Dzięki Greenpeacowi zyskałem mnóstwo niezwykłych przyjaciół, z którymi spotykam się nie tylko na akcjach. I nic tak nie ładuje życiowych akumulatorów, jak konkretna akcja!

Powiem tak: Greenpeace zmienia. Mnie zmienił. Serio. ;)