Skip navigation.
Aktywiści Greenpeace protestują przeciwko importowaniu modyfikowanej 
Soji w Porcie Brisbane.

Aktywiści Greenpeace protestują przeciwko importowaniu modyfikowanej Soji w Porcie Brisbane.

Powiększ obraz

Przemysł inżynierii genetycznej jest zdominowany przez kilka międzynarodowych korporacji powiązanych z branżą spożywczą, chemiczną i nasienniczą. Za pomocą rozmyślnie skonstruowanych patentów i umów z rolnikami, właścicielami elewatorów zbożowych i przetwórcami, branża "life science" (gałąź obejmująca nauki oraz przemysł biotechnologiczny, medyczny, farmaceutyczny, itp.) przejmuje coraz większą kontrolę nad żywnością, zaczynając od laboratoriów, a na naszych talerzach kończąc. Możliwości korporacji są tak duże, że próbują one za pośrednictwem Światowej Organizacji Handlu (WTO) wpływać na decyzje poszczególnych krajów.

13 maja 2003 rząd Stanów Zjednoczonych złożył na forum tej instytucji formalną skargę przeciwko moratorium Unii Europejskiej dotyczącego organizmów modyfikowanych genetycznie (GMO), domagając się 1.8 miliarda dolarów rekompensaty za straty w eksporcie transgenicznej kukurydzy.

Zamiast zwiększać powszechne poparcie dla GMO, batalia, jaką toczy rząd Stanów Zjednoczonych z farmerami, konsumentami i środowiskiem naturalnym przynosi skutki odwrotne, jednocząc na całym świecie przeciwników zmutowanej żywnosci i wzmacniając powszechną zgodę na temat konieczności działań na rzecz zachowania bezpieczeństwa biologicznego. Przyczynia się także do izolacji Stanów Zjednoczonych na arenie międzynarodowej, jako państwa, którego motywy działań pozostają niejasne.

Wszytkie kraje mają prawo odrzucić GMO oraz żądać obowiązkowego znakowania produktów transgenicznych. Decyzje dotyczące regulacji prawnych w zakresie międzynarodowego handlu tymi artykułami powinny powstawać w oparciu o zasady Protokołu o Bezpieczeństwie Biologicznym uchwalonego przez ONZ, nie zaś podlegać wytycznym Światowej Organizacji Handlu.

Porozumienie “Amicus Coalition” zrzeszające piętnaście organizacji pozarządowych z Europy, Azji i obu Ameryk, którego członkiem jest także Greenpeace, przedstawiło na panelu dyskusujnym WTO dokumentację odnoszącą się do skargi rządu Stanów Zjednoczonych wobec działań Unii Europejskiej. Ugrupowanie złożyło “opinię przyjaciela sądu” (amicus curiae brief), która oskarża Stany Zjednoczone o próbę zastraszania krajów rozwijających się, mającą na celu zmuszenie ich rządów do  zastosowania kontrowersyjnych technologii.

Greenpeace należy także do koalicji “Bite-Back” (z ang. odgryź się) broniącej praw krajów do ustanawiania regulacji prawnych chroniących przed zagrożeniami związanymi z GMO. Międzynarodowi działacze "Bite-Back" dostarczyli w maju 2004 roku do WTO petycję podpisaną przez 100.000 osób z 91 krajów, w której domagają się zaprzestania karmienia ludzi genetycznie modyfikowaną żywnością.

W przypadku przegranej w sporze z WTO, Unia Europejska będzie zmuszona zapłacić odszkodowanie i poddać się sankcjom handlowym. Taki wynik mógłby zniechęcić inne państwa do podejmowania kroków mających na celu ochronę środowiska przed GMO i słonić je do wprowadzenia na rynek produktów i upraw transgenicznych. 

Giganci inżynierii genetycznej

Monsanto jest światowym liderem w zakresie produkcji i promocji organizmów modyfikowanych genetycznie. W 2002 roku ponad 90% światowych upraw GMO stanowiły uprawy Monsanto. Choć przemysł agrochemiczny przynosi tej firmie krocie, jej produkty budzą jak dotąd największy społeczny sprzeciw.

Bunge to firma, której roczny dochód wynosi 22 miliardy dolarów. Ich duża cześć pochodzi ze sprzedaży zarówno soi transgenicznej, jak i tradycyjnej. Będąc liderem rynku przetwórstwa roślin oleistych i jednym z największych dostawców i przetwórców soi, Bunge ponosi odpowiedzialność za  wpływ, jaki wywierają jej produkty na środowisko naturalne.

Cargill jest jedną z największych prywatnych korporacji amerykańskich prowadzącą szeroko zakrojoną działalność w różnych gałęziach przemysłu. Trudni się ona m.in. handlem zbożami, kawą, bawełną, kauczukiem, cukrem i ropą naftową. To także największy eksporter zboża w Stanach Zjednoczonych oraz jeden z wiodących sprzedawców na rynek europejski roślin oleistych - soi, rzepaku i ziaren słonecznika, którego  udział w rynku sprzedaży każdej z wymienionych roślin wynosi kolejno w przybliżeniu 10%, pomiędzy 10%-20% oraz 10%.

Syngenta to szwajcarska firma działająca w branży rolniczej, która powstała w 2000 roku na skutek połączenia agrochemicznych i nasienniczych spółek firmy Novartis z działami badawczymi ds. agrochemii i biotechnologii firmy AstraZeneca. Syngenta jest drugim co do wielkości na świecie graczem na rynku sektora agrochemicznego oraz trzecim producentem ziaren.

Bayer CropScience tworzy dział rolniczy niemieckiej firmy chemiczno-farmaceutycznej Bayer AG. W 2002 zyski ze sprzedaży w Bayer AG  wyniosły 29,624 milionów euro. Obecnie jest to najprężniej działająca firma w zakresie rozwoju i sprzedaży roślin transgenicznych.

Do grona liderów branży agrochemicznej należą także firmy Pioneer, DuPont i Dow.

Informator z Monsanto: Rośliny Genetycznie Modyfikowane zagrożeniem dla zdrowia

Jeffrey Smith 28 sierpnia 2006 Przedstawiciele koncernu Monsanto z chęcią zatrudnili młodego Kirka Azevedo do działu sprzedaży genetycznie modyfikowanej bawełny. Kirk wychowywał się na farmie w Kalifornii i miał doświadczenie w monitorowaniu i testowaniu pestycydów oraz herbicydów. Był bystry, ambitny i pełen ideałów – jednym słowem świetnie pasował do projektu: “Inżynieria genetyczna ratunkiem dla świata.”

Więcej informacji

Patenty na życie

Pod etykietą „praw własności intelektualnej” różnorodność biologiczna poddawana jest niebezpiecznemu zjawisku prywatyzacji. Patentuje się rośliny, zwierzęta, geny i mniejsze części DNA.

Więcej informacji