Skip navigation.

W październiku 2000 roku Parlament i Rada Unii Europejskiej uchwaliły dyrektywę ustanawiającą ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej. Dokument ten nazywany jest w skrócie Ramową Dyrektywą Wodną. Jako celem jest osiągnięcie dobrego stanu ekologicznego wód na terenie całej Unii Europejskiej do 2015 roku.

Prawo to powinno skutecznie chronić wody naszych rzek i jezior przed zanieczyszczeniami, a w ciągu najbliższych kilkunastu lat spowodować, by były one miejscem gdzie dzika przyroda i człowiek mogą korzystać z zasobów wód, które nie będą już podlegały degradacji. Niestety, dyrektywa nie jest w sposób pełny obecna w polskim prawie, a jej zapisy często nie są respektowane.

Co oznacza dobry stan wód?

Dobry stan wód definiowany jest na podstawie takich czynników jak: ogólny stan ekologiczny, występowanie roślin i zwierząt, naturalne ukształtowanie dna i brzegów, właściwości fizyczne i chemiczne wód. Im wartości tych parametrów bliższe są naturalnym, tym lepszy jest stan wód.

Ramowa Dyrektywa Wodna definiuje pięć klas czystości wody:
  • bardzo dobry - wody niezmienione lub niemal niezmienione, można je określić jako "naturalne",
  • dobry - wody nieznacznie zmienione działalnością człowieka,
  • umiarkowany - wody przekształcone w widocznym, ale średnim stopniu,
  • zły - stan tych wód (ich warunki biologiczne, chemiczne, ukształtowanie koryta rzek) odbiega znacząco od warunków naturalnych; oznacza to z reguły zanieczyszczenie wód pod względem chemicznym i ubóstwo roślin oraz zwierząt je zamieszkujących,
  • bardzo zły - wody, których stan jest drastycznie zmieniony przez człowieka; objawia się to m. in. brakiem charakterystycznej dla tego typu wód fauny i flory.
W przypadku wód silnie zmienionych przez człowieka (zbiorniki zaporowe, uregulowane odcinki rzek) gdzie przywrócenie stanu naturalnego uznawane jest za niewykonalne, określa się tzw. potencjał ekologiczny.

Substancje priorytetowe

Ramowa Dyrektywa Wodna zawiera wykaz tzw. substancji priorytetowych, szczególnie szkodliwych dla środowiska, w niektórych przypadkach bardzo niebezpiecznych dla organizmów żywych, w tym człowieka. Dyrektywa obliguje państwa członkowskie Unii do poprawy stanu wód także poprzez ograniczanie występowania w wodzie tych substancji, tak aby ich stężenie było równe naturalnemu stężeniu w przyrodzie. W przypadku substancji wytworzonych przez przemysł ostatecznym celem jest całkowite usunięcie ich z wód.

Na liście substancji priorytetowych znajdują się 33 pierwiastki, związki i grupy związków chemicznych. Należą do nich np. benzen - węglowodór o wysoce rakotwórczym i mutagennym działaniu, rakotwórczy dichloroetan, związki kadmu, ołowiu, niklu i rtęci i wiele pestycydów (atrazyna, chlorfenwinfos, chloropiryfos i inne).

Uzyskanie dobrego stanu ekologicznego polskich wód do 2015 roku jest zadaniem bardzo trudnym. Dotychczasowe działania naszego kraju skupiały się głównie wokół "formalnej" ochrony wód poprzez wskazywanie jakie działania ochronne są niezbędne. Niewiele jednak robi się, aby owe działania zrealizować.
Greenpeace w Polsce stawia sobie za cel zatrzymanie degradacji rzek i osiągnięcie dobrego stanu ich wód do 2015 roku. W ciągu najbliższych lat będziemy skupiać się na zanieczyszczeniach produkowanych przez zakłady przemysłowe. Konieczna jest taka zmiana sposobu produkcji, która oczyści nasze rzeki i zachowa je - dla ludzi i przyrody.