W odpowiedzi na raport Greenpeace i na list wysłany przez ponad 2000 użytkowników naszej strony, dyrekcja "Fosforów-Ciech" nie tylko nie udziela informacji na temat terminu i sposobu rekultywacji trującej hałdy fosfogipsów, ale bezpodstawnie podważa dane z raportu.
Aktywiści Greenpeace weszli na teren fabryki Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych "Fosfory-Ciech". Około 10:00 rano 15 aktywistów Greenpeace podpłynęło pontonami do nabrzeża fabryki, weszło na jeden z budynków i rozwinęło transparenty z napisami: "Przestańcie truć!" i "Hałda zaczyna się tutaj". Działacze Greenpeace symbolicznie zablokowali też łańcuchem taśmociąg, którym toksyczne odpady z Zakładów transportowane są na barkę, a stamtąd na hałdę w Wiślince. Klucz do zamkniętej instalacji przekazali wojewodzie pomorskiemu, jako osobie odpowiedzialnej za nadzorowanie szybkiego i sprawnego procesu zamknięcia hałdy.
Na spotkaniu z przedstawicielami Greenpeace, wicewojewoda pomorski zapowiedział, że fabryka "Fosfory" nie ma prawa sypać odpadów na hałdę w Wiślince dopóki nie przedstawi całościowego projektu zamknięcia i zabezpieczenia składowiska.
Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 25 kwietnia w Gdańsku, Greenpeace ogłosił raport omawiający toksyczne oddziaływanie GZNF "Fosfory" oraz hałdy w Wiślince. Raport przedstawia też żądania organizacji wobec dyrekcji Zakładów.
Mieszkaniec świata zużywa rocznie średnio około 54 kg papieru. Globalna roczna produkcja sięga 367 mln ton. Gdyby cała ta ilość pochodziła ze świeżo ściętych drzew - a nie makulatury - wymagałoby to wycięcia co roku 6 miliardów drzew i zużycia 10 milionów ton wody.