Arktyka a zmiany klimatu

Strona - 31 lipca, 2013
Arktyka działa jak wielka lodówka, która pomaga utrzymać ziemski klimat w odpowiedniej temperaturze. Spalanie paliw kopalnych (głównie węgla i ropy) powoduje nagrzewanie się atmosfery, a to z kolei przyczynia się do topnienia pokrywy lodowej. To tak, jakby drzwi lodówki były wciąż otwarte i wlatywało do niej ciepłe powietrze. Co gorsze, wraz z rosnącą temperaturą w rejonie Arktyki topnieje wieczna zmarzlina, która kryje w sobie olbrzymie ilości metanu.

Niedźwiedź polarny

 

Kiedy słońce świeci na śnieg lub lód, ten odbija 80-90% padającego światła. Jeśli w wyniku podniesienia się temperatury woda nie jest pokryta lodem, sytuacja wygląda dokładnie odwrotnie - woda pochłonie 90% padającej energii, nagrzewając się i oddając energię, która zostanie uwięziona przez gazy cieplarniane. W wyniku nagrzewania rośnie temperatura, co powoduje dalszy zanik pokrywy lodowej i jeszcze większe nagrzewanie. Właśnie to sprzężenie zwrotne odpowiada za fakt, że na dalekiej północy temperatury rosną najszybciej.

Przez ostatnie 30 lat zniknęło 75% arktycznego lodu morskiego, podaje Axel Schweiger z wiodącego ośrodka badawczego Polar Science Center w Waszyngtonie.

[Więcej na temat topnienia arktycznej pokrywy lodowej znajdziesz tutaj i tutaj]