Bezpieczna energia nuklearna to mit. Greenpeace od lat prowadzi
kampanie przeciwko wykorzystaniu energii atomowej.
Wiek energii nuklearnej rozpoczął się w lipcu 1945, kiedy rząd
Stanów Zjednoczonych przeprowadził test pierwszej bomby atomowej
koło Alamogordo w Nowym Meksyku. Klika lat później, w 1953 roku,
prezydent Eisenhower rozpoczął ONZ-owski program „Energia atomowa na rzecz pokoju” („Atoms for Peace”), który
spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem.
Zastosowanie energii nuklearnej nigdy nie było pokojowe. Pół
wieku od przemówienia Eisenhowera na ziemi znajduje się wiele
odpadów nuklearnych, które pozostaną radioaktywne przez dziesiątki
a nawet setki tysięcy lat.
Niebezpieczna energia
W każdej elektrowni atomowej może, wskutek usterek technicznych
lub błędów ludzi, dojść do poważnej awarii i skażenia. Nigdy nie ma
100% gwarancji bezpieczeństwa.
- W roku 1979 w amerykańskiej elektrowni Three Mile Island z
instalacji chłodzącej wyciekła woda, przez co stopiły się pręty z
paliwem jądrowym.
- Błąd pracowników japońskiej fabryki Tokaimura doprowadził do
niekontrolowanej reakcji łańcuchowej. Zginęło dwóch pracowników, a
setki okolicznych mieszkańców uległy napromieniowaniu.
- Najgroźniejsza katastrofa po Czarnobylu miała miejsce w roku
2003 w węgierskiej elektrowni Paks, gdzie na skutek błędów
pracowników pękły pręty z paliwem jądrowym. Jeden pracownik został
poparzony i napromieniowany, a uszkodzone pręty do dziś stwarzają
zagrożenie.
Odpady promieniotwórcze - nierozwiązany problem dla kolejnych pokoleń
Nadal nie wiadomo, co robić z odpadami promieniotwórczymi.
Człowiek jak dotąd nie wynalazł bezpiecznego sposobu ich
składowania przez tysiące lat potrzebne do ich rozkładu.
Transport materiałów rozszczepialnych- niebezpieczne podróże po Europie
Kolejne ryzyko związane jest z transportem promieniotwórczych
odpadów z elektrowni do miejsc tymczasowego składowania i
przetwórni. Bezpieczeństwo i sposób kontroli transportów są często
krytykowane. Transporty mogą też być celem ataków
terrorystycznych.
Najdroższa energia
Pomimo masowych dotacji państwowych, które przeznaczano na
rozwój, energia jądrowa nigdy nie była efektywna ekonomicznie.
Elektrownie atomowe są najdroższym źródłem energii elektrycznej,
licząc koszty budowy, utrzymania i wreszcie demontażu elektrowni.
Jest też wiele innych kosztów, o których nie można zapominać i
które trudno oszacować. To koszty ubezpieczeń i usuwania skutków
potencjalnych awarii. Podobnie trudno jest oszacować koszty (także
ekologiczne i zdrowotne) składowania odpadów promieniotwórczych
przez tysiące lat.
Energia atomowa przyczynia się do rozpowszechniania broni atomowej
Wytwarzany w reaktorach pluton może zostać wykorzystany przez
przemysł zbrojeniowy. Kraje, które w okresie ostatnich
dziesięcioleci zbudowały bombę atomową, prowadziły wcześniej
cywilne programy jądrowe, które często były tylko przykrywką dla
konkretnych motywów militarnych.
Energia atomowa nie jest odpowiedzią
Od lat 50-tych XX wieku, kiedy przedstawiono energię atomową
jako rozwiązanie problemów energetycznych, pozostaje ona jedynie
marginalnym źródłem energii, zaspokajając zaledwie 2% światowego
zapotrzebowania na energię pierwotną. Jednak nawet tak mała
produkcja nie byłaby możliwa bez ogromnych dotacji. Właśnie te
dotacje utrudniają rozwój technologii umożliwiających
wykorzystywanie na szeroką skalę odnawialnych źródeł energii, które
są jedyną przyszłością naszej planety. Bezpieczną przyszłością.