Zamknij okienko

W zdecydowanej większości przypadków przedmioty wykonane z PCW można zastąpić bezpieczniejszymi i równie funkcjonalnymi odpowiednikami.

Aktywiści Greenpeace blokujący australijską fabrykę Termials Pty Ltd w proteście wymierzonym w producenta PCW. ©GP/Brownlee

Niebezpieczne substancje dodawane są do zabawek wykonanych z PCW, używanych przez małe dzieci.

PCW (PCV, PVC, polichlorek winylu) jest popularnym tworzywem stosowanym w produkcji okien, wykładzin, rur, naczyń, zabawek. Dzięki odporności na wiele czynników chemicznych PCW stosowany jest do produkcji rur, rynien i przewodów wodociągowych, opakowań, izolacji, uszczelek, ubrań i sprzętu medycznego. Jest również jedną z najbardziej szkodliwych mieszanin substancji, z jaką spotykamy się w naszych domach.Produkcja

PCW jest polimerem - tworzywem powstałym z połączenia tysięcy cząsteczek chlorku winylu. W wyniku tzw. reakcji polimeryzacji chlorek winylu tworzy długie łańcuchy cząsteczek plastiku. W zakładach produkujących tworzywo uwalniany jest chlorek winylu - bardzo toksyczny związek o właściwościach rakotwórczych, w większym stężeniu duszący. Liczne badania wykazały, że kontakt z chlorkiem winylu skutkuje uszkodzeniami układu rozrodczego, nowotworami wątroby i alergiami. W procesie produkcji PCW uwalniają się również dioksyny.

PCW w stanie czystym jest twardą, kruchą substancją o białym kolorze. Aby nadać jej właściwości użytkowe wypełnia się je wieloma domieszkami, mającymi nadać tworzywu elastyczność i trwałość. Zależnie od ilości użytych plastyfikatorów uzyskuje się PCW twardy (winidur) lub miękki (igelit). Substancjami nadającymi mu miękkość są zwykle ftalany, związki odpowiedzialne wywoływanie zaburzeń hormonalnych u zwierząt i ludzi. Jeden z nich  - DEHP - podejrzewany jest o działanie rakotwórcze. O rozpowszechnieniu tych substancji w przyrodzie świadczy fakt, że znajdowane są one niemal w każdym zakątku naszej planety - nawet w obszarach podbiegunowych, a także w ciałach zwierząt i ludzi.

Przedmioty z PCW są barwione pigmentami na bazie m. in. kadmu. Dodatkowo stosuje się stabilizatory oraz opóźniacze palenia na bazie bromu. Wszystkie te substancje mają tendencję do uwalniania się z gotowego wyrobu i przedostawania się do naszych organizmów i środowiska.

Greenpeace prowadzi kampanię na rzecz zaprzestania produkcji i stosowania PCW oraz innych toksycznych związków chloru.

Użytkowanie

Chemicznie "związany" w PCW chlorek winylu teoretycznie nie powinien nam zagrażać. Fakty mówią jednak co innego. Produkowane według starszej technologii wyroby zawierają domieszkę tego związku, który łatwo uwalnia się. Przykładem są płytki podłogowe i wykładziny z PCW (tzw. linoleum), z których chlorek winylu uwalnia się w skutek tarcia butów o powierzchnię podłogi. Podejrzewa się również, że związek ten uwalnia się z uszkodzonych rur doprowadzających wodę do naszych domów, dostając się do naszych organizmów drogą pokarmową.

W oknach PCW stosuje się stabilizatory zawierające bar, kadm i ołów. Ftalany, pełniące rolę zmiękczaczy plastiku są mniej toksyczne, jednak ich stężenie jest dużo większe. Niektóre produkty składają się nawet w 50 % z ftalanów!

PCW nie jest tworzywem palnym, jednak niektóre domieszki mogą podtrzymywać jego palenie. Bardzo dużym zagrożeniem PCW staje się w czasie pożaru. W temperaturze 60-70 st. C tworzywo zaczyna mięknąć, zaś przy 180 st. C rozkłada się z wydzieleniem chlorowodoru. Jeden kilogram tego tworzywa na skutek rozkładu termicznego wydziela 360 litrów silnie duszącego i parzącego chlorowodoru. Zdarza się często, że ofiary pożarów giną nie na skutek poparzeń, ale zatruć gazami powstającymi podczas palenia PCW. Akcja ratunkowa podczas takiego pożaru jest z reguły niemożliwa, dlatego niektóre kraje: Kanada, Austria, Holandia, Luksemburg i kilka landów niemieckich wprowadziło zakaz stosowania okien z PCW w budynkach użyteczności publicznej.

Utylizacja

Ostatnim - ale być może największym - problemem jest utylizacja odpadów PCW. Spalanie ich oznacza uwolnienie do środowiska bardzo toksycznych dioksyn i furanów, metali ciężkich oraz opóźniających palenie związków bromu. Ponowne wykorzystanie odpadów jest niezwykle trudne - ilość domieszek właściwie wyklucza możliwość sprawnego recyklingu. Odzysk PCW nie jest w Polsce prowadzony, toteż jedynym rozwiązaniem jest składowanie tych odpadów. Nawet na zabezpieczonych składowiskach uwalniać one będą znaczące ilości toksycznych związków.

Jaka alternatywa?

Od kiedy liczni konsumenci mieszkający w Europie Zachodniej odwrócili się od wyrobów - zwłaszcza okien - z PCW, ich producenci zwrócili uwagę na rynki Europy Środkowo-Wschodniej. Bardzo silne lobby, wspomagane przez entuzjastycznie nastawionych inżynierów zajmujących się budownictwem, z powodzeniem opanowało Polskę. Skutecznie udało się też stłumić sygnały dotyczące szkodliwości stosowania ich wyrobów, wydawać więc by się mogło, że od produktów PCW nie ma ucieczki.

Nie jest to jednak prawda! W rzeczywistości przedmioty wykonane z innych tworzyw sztucznych lub surowców naturalnych mają takie same lub lepsze właściwości użytkowe, jednocześnie w mniejszym stopniu szkodząc nam i przyrodzie. W przypadku okien dobrym substytutem są profile wykonane z drewna lub kompozytu poliestrowo-szklanego. Są one znacznie sztywniejsze i posiadają lepszy współczynnik izolacji niż elementy PCW o tej samej grubości. W przeciwieństwie do PCW drewno służyć może przez dziesiątki lat, podczas gdy elementy  wykonane z tworzywa żółkną już po kilku latach.

 

Nie znaleziono żadnych wyników.