Najważniejsze cechy substancji priorytetowych, powodujące
zagrożenie z ich strony, to: toksyczność, trwałość i zdolność do bioakumulacji.
Substancje priorytetowe zaburzają funkcje organizmu i
uszkadzają lub zabijają jego komórki. Kadm powoduje trwałe uszkodzenie nerek,
układu kostnego, raka płuc oraz schorzenia serca. Rtęć uszkadza układ nerwowy,
wywołując zaburzenia psychiczne. Ołów odpowiedzialny jest za anemię oraz
zwyrodnienia układu nerwowego.
Wiele z chlorowanych substancji organicznych powoduje
nowotwory, uszkodzenia płodów, mutacje, zakłóca działanie układu nerwowego i
hormonalnego człowieka oraz zwierząt. Niektóre z nich, takie jak tetrachlorek
węgla, powodują uszkodzenia układu pokarmowego i wątroby. Chlorek winylu,
surowiec do produkcji PCW, atakuje centralny układ nerwowy, oddechowy i
krwionośny, uszkadza wątrobę oraz wykazuje działanie nowotworowe.
Substancje toksyczne przedostające się do środowiska, a
następnie do naszych ciał, rozkładają się bardzo wolno lub wcale. Słynny
pestycyd DDT został wycofany z użycia w latach 70. ubiegłego wieku, mimo to do
dzisiaj wykrywany jest w mleku karmiących matek. Wiele substancji
priorytetowych jest bardzo trwałych i utrzymuje się w środowisku przez okres
ponad stu lat.
Substancje produkowane przez człowieka przedostają się do
środowiska, gdzie migrują na dalekie odległości. Znamienny jest przykład
zwierząt zamieszkujących Arktykę, w ciałach których odnajduje się substancje
wytworzone tysiące kilometrów dalej.
Wiele substancji priorytetowych słabo rozpuszcza się w wodzie,
wykazując przy tym łatwość rozpuszczania się w tkance tłuszczowej. Sprawia to,
że stężenie substancji toksycznych w organizmach jest wielokrotnie wyższe niż w
środowisku. Stworzenia znajdujące się na szczycie łańcucha pokarmowego – duże
drapieżniki i ludzie – narażone są na kumulację najwyższych ilości substancji
toksycznych poprzez spożycie skażonego pokarmu. Proces ten nazywany jest bioakumulacją.
Zanieczyszczenia organiczne oraz metale ciężkie kumulują się
w ciałach organizmów wodnych. Mogą one powodować defekty w rozwoju jaj i młodych
organizmów. Badania ryb skażonych ściekami prowadzone wzdłuż wybrzeża Niemiec i
Danii wykazały, że w rejonie tym nawet połowa rozwijających się rybich embrionów
była zdeformowana.
Nawet niewielkie stężenie pestycydów i chlorowanych związków
organicznych (rzędu jednej cząsteczki na kilka miliardów) w wodzie może
powodować drastyczny spadek liczebności zamieszkujących ją populacji, zwiększać
śmiertelność ryb, zmniejszać ich płodność oraz powodować liczne wady rozwojowe.
Ptaki narażone na obecność pestycydów w pokarmie, składają jaja
o cienkich i kruchych skorupkach, mają mniej liczne potomstwo, a ich młode
częściej wykluwają się zdeformowane.
Jednym z powodów zmniejszenia populacji ptaków drapieżnych w
latach 50. i 60. XX wieku było stosowanie pestycydu DDT , zakazanego później w
większości krajów świata.
Ssaki żyjące w środowisku wodnym kumulują substancje
toksyczne w swoich ciałach, co prowadzi do ich zwiększonej śmiertelności. Wysokie
stężenia pestycydów odkryto w ciałach norek amerykańskich oraz wydr.
Wpływ zanieczyszczeń na człowieka jest podobny do
oddziaływania na zwierzęta. Nasz gatunek, jako najwyżej umiejscowiony w wielu
łańcuchach pokarmowych, jest jednak szczególnie podatny na bioakumulację zanieczyszczeń. Zanieczyszczenia przemysłowe,
w tym pestycydy i polichlorowane bifenyle (PCB), kumulują się w organizmie i
gromadzą w tkance tłuszczowej, są też znajdowane w naszej krwi. Nienarodzone
dzieci narażone są na kontakt z wieloma rodzajami substancji, które przyjmują
wraz z krwią pępowinową.
Są to m.in. polichlorowane bifenyle, pestycydy, ftalany,
nonylofenole, bisfenol-A, bromowane opóźniacze spalania. Część z nich należy do
substancji priorytetowych. Jak dowodzą badania, już w czasie rozwoju płodowego
następują zaburzenia rozwojowe u dzieci mających kontakt z owymi substancjami.
Dzieci narażone na działanie substancji, takich jak PCB lub
pestycydy, wykazywały opóźnienia w rozwoju fizycznym i umysłowym. Bromowane
opóźniacze spalania zakłócają rozwój układu nerwowego i kostnego, a także
działanie układu hormonalnego poprzez oddziaływanie na receptory hormonów
naszych komórek. Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne powodują anemię. Mają
też właściwości rakotwórcze.