Zamknij okienko

Minister Szyszko zawiadomił prokuraturę w sprawie Rospudy - komentarz Greenpeace

Informacja prasowa - 10 czerwca, 2016
Zapowiedź ministra środowiska o przygotowywanym zawiadomieniu do prokuratury o popełnieniu przestępstwa w związku ze zmianą trasy przebiegu trasy Via Baltica, która w obecnym wariancie omija Dolinę Rospudy, jest dla nas zupełnie niezrozumiała. Odbieramy ją jako próbę odwrócenia uwagi od sprawy ogromnej wagi, jaką jest wycinka drzew prowadzona w Puszczy Białowieskiej.

10 czerwca 2016 Dolina Rospudy z lotu ptaka

fot. Michał Chilmon, betterfly.pl

Nie przez przypadek minister Szyszko zapowiedział podjęcie takiego kroku między wizytą ekspertów UNESCO a wizytą przedstawicieli Komisji Europejskiej. Obie instytucje wyraziły zaniepokojenie planami zwiększenia wycinki drzew w Puszczy i rekomendują wstrzymanie się z wycinką do czasu wyjaśnienia sprawy.

Wysłane przez ministra Szyszkę zawiadomienie do prokuratury w sprawie zaniku siedlisk i gatunków w Dolinie Rospudy jest tak ogólne i nieprecyzyjne, że nie można do niego odnieść się merytorycznie. Na tej samej zasadzie, na jakiej minister rzuca oskarżenia, można obwiniać drzewa za to, że nie produkują tyle tlenu, ile powinny zdaniem ministra produkować. Minister Szyszko we wcześniejszych wystąpieniach zapowiadających zgłoszenia do prokuratury w sprawie zaniku siedlisk w Puszczy Białowieskiej mylił siedliska i gatunki, wykazując się brakiem wiedzy na temat podstaw systemu ochrony przyrody w ramach sieci Natura 2000 - komentuje Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Historia budowy obwodnicy Augustowa rozpoczęła się w 1986 roku, kiedy po raz pierwszy pojawiły się plany utworzenia na bagnach Rospudy rezerwatu przyrody. Jednak rezerwat ten nigdy nie powstał. Za to pod koniec lat 90. powstały plany budowy na tym terenie obwodnicy Augustowa, co spotkało się z protestem ze strony naukowców i działaczy ekologicznych. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, Dolina Rospudy została włączona do sieci obszarów chronionych Natura 2000.

Przez wiele lat organizacje ekologiczne informowały Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad oraz kolejne rządy o uchybieniach w procesie wytyczania trasy, a następnie, po wydaniu zezwolenia na budowę, o złamaniu prawa.

Kluczowym momentem kampanii w obronie Doliny był obóz w lutym 2007 roku, kiedy to w wyjątkowo trudnych warunkach, wspomagani przez ludzi z całej Polski, powstrzymaliśmy wycinkę drzew pod planowaną trasę. Ogólnokrajowa mobilizacja i demonstracje w kilkunastu miastach Polski przyśpieszyły działanie Komisji Europejskiej, która złożyła pozew przeciwko rządowi RP do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W wyniku tego, ówczesny premier, Jarosław Kaczyński, 31 lipca 2007 wstrzymał inwestycję.

Minister środowiska, prof. Maciej Nowicki, powołał w styczniu 2008 tzw. Okrągły Stół w sprawie Rospudy, w wyniku którego powstał raport środowiskowy potwierdzający, że wybrany wcześniej przebieg trasy jest najgorszym z możliwych. Zarekomendowany wtedy został wariant przebiegający w pobliżu miejscowości Raczki, omijający najszerszą i najcenniejszą część Doliny Rospudy. Dopiero po tej decyzji Komisja Europejska wycofała swój pozew w Trybunale a ten sprawę zamknął.

7 listopada 2014 roku oddano do użytkowania obwodnicę Augustowa. Jak podkreślają specjaliści ds. inwestycji drogowych, droga nie tylko ominęła Dolinę Rospudy i jej cenne walory przyrodnicze, ale zachowała także bardzo dobre parametry ruchowe.

 

Dolina Rospudy i obwodnica Augustowa

Tematy