Informacja prasowa - 2009-05-05
W grudniu 2008 11 aktywistów Greenpeace wspięło się na komin elektrowni Pątnów, aby w ten sposób wezwać polski rząd do zmiany polityki energetycznej i podjęcia działań na rzecz ochrony klimatu. Po trzech dniach protestu na kominie grupa wspinaczy oddała się dobrowolnie w ręce policji.
11 aktywistów Greenpeace weszło na komin elektrowni Pątnów, należącej do ZE PAK (Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA, aby wezwać polski rząd do zmiany polityki energetycznej opartej na węglu na rzecz odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej i zaprzestał blokowania unijnego pakietu klimatycznego.
11 aktywistów Greenpeace weszło na komin elektrowni Pątnów, należącej do ZE PAK (Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA, aby wezwać polski rząd do zmiany polityki energetycznej opartej na węglu na rzecz odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej i zaprzestał blokowania unijnego pakietu klimatycznego.
Aktywiści Greenpeace zamierzają podporządkować się wyrokowi sądu
skazującemu ich na karę grzywny za wejście na teren elektrowni.
- Bierzemy odpowiedzialność za nasze czyny i ponosimy
konsekwencje prawne naszych działań. Niestety nie widzimy, aby rząd
brał odpowiedzialność za swoje działania - mówi Magdalena Figura,
uczestniczka protestu na kominie.
- Naszą akcją wezwaliśmy polski rząd do zmiany polityki
energetycznej - przedstawienia planu odejścia od węgla, po to by
Polska przestała napędzać zmiany klimatu i narażać Polaków na
negatywne skutki uzależnienia od paliw kopalnych - komentuje
Magdalena Zowsik, koordynująca w Greenpeace kampanię
klimatyczno-energetyczną.
Ekolodzy podkreślają, że to w takich miejscach jak elektrownia
Pątnów i kopalnia Konin zaczynają się zmiany klimatu, a
odpowiedzialność za to ponosi rząd i jego anachroniczna polityka
energetyczna. Wbrew apelom Greenpeace i głosom naukowców na całym
świecie, polski rząd robi niewiele aby przeprowadzić nas z ery
kopalnej do odnawialnej. Przedstawiony ostatnio projekt polityki
energetycznej nadal utrzymuje dominującą pozycję węgla i
marginalizuje odnawialne źródła energii. W myśl tego dokumentu
nadal będą powstawać kopalnie węgla brunatnego, takie jak planowana
odkrywka Tomisławice. Budowa tylko tej jednej odkrywki przyczyni
się do emisji 50 milionów ton CO 2 w czasie kryzysu klimatycznego,
a jednocześnie zniszczy unikalny ekosystem pobliskich terenów
Natura 2000, pozbawi pracy rolników i zagrozi turystyce w
regionie.
Więcej na temat akcji na kominie elektrowni Pątnów możesz
przeczytać tutaj:
Głos z komina w obronie klimatu
Wesprzyj nas!
Nasze działania na rzecz ochrony klimatu nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!
Wesprzyj nas!
Nasze działania na rzecz ochrony klimatu nie byłyby możliwe, gdyby nie wsparcie wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!