Informacja prasowa - 2009-11-27
Jak donosi Rzeczpospolita w artykule „Kopalnia posad posła SLD”, jeden z posłów pracujących w podkomisji sejmowej zajmującej się nowelizacją Prawa geologicznego i górniczego, czerpie bezpośrednie zyski z przemysłu górniczego, który zyska na zmianie prawa. Nasuwa to poważne podejrzenia, że nowelizacja ustawy jest podyktowana interesami konkretnych spółek sektora górniczego, a nie interesem obywateli.
W skład podkomisji pracującej nad ustawą górniczą wchodzi poseł zarabiający w kopalni JSW
W skład podkomisji pracującej nad ustawą górniczą wchodzi poseł zarabiający w kopalni JSW
"To skandal, że w skład podkomisji
pracującej nad ustawą górniczą wchodzi poseł zarabiający w kopalni
JSW. Ten sam poseł jest też zatrudniony w spółce wygrywającej
przetargi ogłaszanej przez tą kopalnie. Uważamy, że należy
dokładnie przyjrzeć się temu kto pracuje nad poprawkami Prawa
górniczego i zrewidować skład podkomisji" - mówi Magdalena Zowsik,
koordynatorka kampanii Greenpeace Klimat i Energia.
Greenpeace wyraża swoje
zaniepokojenie faktem, iż zmiany w Ustawie służą interesom spółek
węglowych i podziela obawy społeczności lokalnych, zagrożonych
budową gigantycznych kopalni odkrywkowych. Więcej o skandalu na
stronach dziennika "Rzeczpospolita".
"Rząd powinien natychmiast przerwać
pracę nad ustawą i upewnić się, że osoby, które nad nią pracują nie
będą forsować interesów koncernów energetycznych" - dodaje
Zowsik.