Decyzja ta [1] została podjęta na skutek odwołania się ekologów
od wcześniejszej decyzji Wojewody Pomorskiego, przyznającej
Zakładom pozwolenie. Wspomniane organizacje domagają się jak
najszybszej interwencji ze strony Wojewódzkiego Inspektoratu
Ochrony Środowiska oraz wszczęcia postępowania w sprawie nowego
pozwolenia, jednak po przeprowadzeniu rzetelnej analizy
oddziaływania Zakładów na środowisko i zdrowie mieszkańców
Trójmiasta.
Decyzją z dnia 3 czerwca br. Minister Środowiska uchylił
pozwolenie zintegrowane wydane w grudniu 2006 r. Gdańskim Zakładom
Nawozów Fosforowych przez Wojewodę Pomorskiego. Określało ono
dopuszczalne wielkości emisji pochodzących z zakładu oraz środki
ochrony środowiska, jakie jest on zobowiązany stosować. W
uzasadnieniu swojej decyzji, minister stwierdza, że wydane 8
miesięcy temu pozwolenie zawiera wiele błędów i nieścisłości.
Główne zastrzeżenia ministra to:
- brak analizy uciążliwości odorowej ze strony Zakładów,
- brak opracowanego programu zakończenia produkcji kwasu
fosforowego,
- niedokładne pomiary emisji zanieczyszczeń do powietrza,
- brak kompleksowej gospodarki ściekami.
”Uchylenie 'Fosforom' pozwolenia zintegrowanego ujawnia zaniedbania ze strony zakładu, który od początku swojej działalności lekceważył szkodliwość procesu produkcyjnego. Demaskuje też dotychczasowe ciche przyzwolenie urzędników na ten proceder. Decyzja Ministra jest potwierdzeniem doniesień ekspertów i organizacji ekologicznych [2],które wielokrotnie wskazywały negatywne oddziaływanie GZNF na środowisko. Zagrożenie ze strony 'Fosforów' było przez długi czas ukrywane i przemilczane przez urzędników. Obecne działania organizacji ekologicznych prowadzą do ujawnienia nieprawidłowości w działaniu Zakładu i administracji."- powiedziała
Monika Orzechowska z Nieformalnej Grupy Inicjatywnej "Fosfi".
Zgodnie z ustawą Prawo Ochrony Środowiska zakład, który użytkuje
instalacje bez wymaganego pozwolenia zintegrowanego, powinien
zostać zamknięty przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
Oznacza to, że do czasu uzyskania nowego pozwolenia, Inspektor
powinien wstrzymać produkcję na terenie "Fosforów".
Ekolodzy od kilku lat prowadzą kampanię dotyczącą GZNF "Fosfory"
i należącej do nich niezabezpieczonej we właściwy sposób hałdy
fosfogipsów [3]. Już wcześniej kampania ta przyniosła pierwsze
efekty. Wiosną Wojewoda Pomorski podjął decyzję o wszczęciu
procedury zamknięcia składowiska z powodu jego negatywnego
oddziaływania na środowisko. W październiku ma zostać przedstawiony
ostateczny projekt zamknięcia i rekultywacji hałdy.
"Zakłady muszą zabezpieczyć hałdę w Wiślince i do końca roku definitywnie zakończyć produkcję fosfogipsów, które tam trafiają. Bardzo niepokoi nas jednak to, że obecne prace budowlane na składowisku są robione bez jakiegokolwiek projektu. Urzędnikom ani ekologom nie przedstawiono żadnych danych, mówiących o wytrzymałości powstającej konstrukcji. Biorąc pod uwagę fakt, iż fosfogips na hałdzie jest podatny na osuwanie, nikt nie może zagwarantować bezpieczeństwa tych prac"
- mówi Łukasz Supergan, koordynator kampanii Greenpeace.
Organizacje ekologiczne czekają teraz na decyzję Wojewody oraz
Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w sprawie GZNF
"Fosfory".
PRZYPISY:
[1]
Decyzja Ministerstwa Środowiska
[2] "Cichy zabójca".
Raport Greenpeace dotyczący Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych
-
http://www.greenpeace.org/poland/press-centre/copy-of-dokumenty-i-raporty/cichy-zabojca
[3] Więcej informacji: http://www.fosfi.prv.pl