Obrona Klimatu nie jest przestępstwem! (akt.)

Informacja prasowa - 2008-06-28
Wczorajsza akcja Greenpeace na Ministerstwie Gospodarki, podczas której gratulacje aktywistom złożył unijny Komisarz ds. Środowiska Stavros Dimas, zakończyła się zatrzymaniem 6 osób z Polski i Niemiec. Decyzją prokuratury rejonowej Warszawa Śródmieście aktywistom odmówiono możliwości obrony z "wolnej stopy" i skierowano do tzw. sądu 24-godzinnego. Otwarta rozprawa odbędzie się dziś w sądzie rejonowym miasta stołecznego Warszawy o godz.16

Aktywiści Greenpeace: Mateusz, Grażyna, Marta, Harald, Maike i Sigmurt spędzili noc w komisariacie. Foto: Konrad Konstantynowicz

Aktywiści Greenpeace: Mateusz, Grażyna, Marta, Harald, Maike i Sigmurt spędzili noc w komisariacie. Foto: Konrad Konstantynowicz

Wprowadzone przez ministra Ziobro "sądy ekspresowe" miały zajmować się karaniem w takich przypadkach jak prowadzenie po spożyciu alkoholu czy kradzieże z hipermarketów. Jest to pierwszy przypadek w Polsce, w którym osoby biorące udział w pokojowej demonstracji w imię ochrony środowiska zostały potraktowane jak pospolici przestępcy.

Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska, powiedział: "Odmowa odpowiadania z wolnej stopy ludziom, którzy w absolutnie pokojowy mówią o tym, za co w innych krajach przyznaje się nagrodę Nobla, zakrawa na absurd. Mamy nadzieję, że sąd uniewinni całą szóstkę. Jeśli  tak się nie stanie, Greenpeace wykorzysta wszystkie możliwe drogi apelacji, aby doprowadzić do oddalenia wszystkich zarzutów wobec naszych aktywistów. Ci ludzie swoim działaniem starają się nie dopuścić do takiej przyszłości , w której klęski pogodowe czy wojny o wodę staną się normalnością - nasze myśli są teraz z nimi."

W zeszłym roku Al Gore, laureat pokojowej nagrody Nobla za działania na rzecz zatrzymania zmian klimatu, powiedział: "Nie mogę zrozumieć dlaczego nie ma łańcuchów młodych ludzi blokujących buldożery, nie dopuszczając do budowy elektrowni napędzanych węglem."

AKTUALIZACJA

Podczas rozprawy było obecnych 20 aktywistów Greenpeace w koszulkach z napisem "Obrona klimatu to nie przestępstwo". Sąd zdecydował, że z powodu konieczności przesłuchania dwóch dodatkowych świadków rozprawa zostaje przełożona na 10 lipca. Wszyscy aktywiści zostali zwolnieni bez kaucji.

Prawnik broniący aktywistów Greenpeace stwierdził, że procedury związane z poinformowaniem obrony oraz ambasady Niemiec zostały naruszone.

Foto: Marcin Drobny