Ryzyko atomowe nie jest na eksport!

Informacja prasowa - 2007-04-17
17 kwietnia w Warszawie, Bratysławie, Pradze, Budapeszcie i Sofii aktywiści Greenpeace rozpoczęli protesty przed ambasadami Włoch, domagając się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Praga - Czechy. Greenpeace domaga się od rządu Włoch, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Praga - Czechy. Greenpeace domaga się od rządu Włoch, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Bloki 3 i 4 Mochovce. Ich budowę rozpoczęto w latach 80, a poźniej zawieszono na 15 lat. Technologia pochodzi z czasów Związku Radzieckiego.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Praga - Czechy. Greenpeace domaga się od rządu Włoch, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Praga - Czechy. Greenpeace domaga się od rządu Włoch, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Aktywiści Greenpeace w Budapeszcie pod Ambasadą Włoch. Greenpeace domaga się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Bloki 3 i 4 Mochovce. Ich budowę rozpoczęto w latach 80, a poźniej zawieszono na 15 lat. Technologia pochodzi z czasów Związku Radzieckiego.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

Protest pod ambasadą Włoch w Warszawie. Domagamy się od rządu tego kraju, aby zaniechał planów budowy niebezpiecznej elektrowni atomowej w Mochovcach na Słowacji.

W Warszawie 10 aktywistów rozwinęło transparenty w języku polskim, włoskim i angielskim z napisem: Ryzyko atomowe nie jest na eksport. Na ręce ambasador Włoch przekazany został list z żądaniem wycofania się tego kraju z budowy elektrowni atomowej w Mochovcach.

W czasie kiedy w stolicach krajów Europy Środkowowschodniej trwały protesty, szereg organizacji z innych krajów wysłało listy otwarte do Włoch, domagając się niedopuszczenia do realizacji kontrowersyjnej inwestycji.

Głównym argumentem ekologów przeciwko budowie elektrowni atomowej w Mochovcach jest fakt, że planowana elektrownia oparta będzie na przestarzałej technologii zaprojektowanej przed katastrofą w Czarnobylu. Ponadto, według Greenpeace, niedopuszczalne jest eksportowanie ryzyka atomowego za granicę.

Włoska spółka ENEL zaczęła rozważać możliwość kontynuowania budowy starych bloków 3 i 4 elektrowni jądrowej Mochovce po tym, jak sprywatyzowała 66% słowackiego przedsiębiorstwa "Slovenske elektrarne" w maju zeszłego roku. Władze ENEL mają podjąć ostateczną decyzję w sprawie tego projektu na początku maja 2007 roku. Rząd włoski jest największym udziałowcem w spółce ENEL, kontrolującym bezpośrednio 21,84% akcji, a dodatkowo 10,15% akcji kontroluje pośrednio przez spółkę "Cassa Depositi e Prestiti".

Domagamy się, aby rząd włoski wykorzystał prawo własności i wszelkie inne dostępne środki, aby nakłonić spółkę ENEL do odstąpienia od projektu Mochovce 3 i 4. Wobec decyzji o zamknięciu własnych reaktorów (Włochy zdecydowały o zamknięciu wszystkich swoich reaktorów w referendum z 1987 roku, ze względów bezpieczeństwa), byłoby to przejawem podwójnych standardów i eksportu ryzyka atomowego.  - powiedział Jan Beranek, koordynator Kampanii Energetycznej ze słowackiego Greenpeace.

Główne zarzuty, obok wykorzystania niebezpiecznej technologii, to brak udziału społecznego w podejmowaniu decyzji i podejrzane finansowanie. Reaktory VVER - 440/213, które mają zostać użyte w Mochovcach, zostały zaprojektowane w latach 70-tych i ich warunki bezpieczeństwa nie spełniają współczesnych norm. W większości krajów UE nie otrzymałyby pozwolenia na budowę. Współczesne projekty reaktorów wykorzystują podwójną obudowę bezpieczeństwa, jako barierę dla promieniowania w przypadku poważnej awarii, a także ochrony przed zewnętrznymi zagrożeniami, jak na przykład atak terrorystyczny czy upadek samolotu na elektrownię. Reaktory w Mochovcach nie będą miały żadnej obudowy bezpieczeństwa!

Greenpeace ostrzega również, że projekt byłby realizowany na bazie pozwolenia wydanego przez władze komunistyczne w 1986 r. Nie przeprowadzono wówczas żadnej krytycznej oceny projektu, ani nie dopuszczono społeczeństwa do udziału w procesie decyzyjnym. Mimo to, dziś słowackie Ministerstwo Środowiska nie zamierza przeprowadzić właściwej oceny wpływu inwestycji na środowisko, uwzględniającej udział społeczny i wymaganej przez prawo UE.

W podobny sposób rząd polski próbuje narzucić społeczeństwu rozwój energii atomowej w naszym kraju. Ostatnio premier podpisał deklarację poparcia budowy elektrowni na Litwie, nie pytając Polaków, czy chcą, aby nasz kraj był współwłaścicielem reaktorów jądrowych i ponosił odpowiedzialność za wszelkie problemy z tym związane. Rząd obiecał konsultacje w sprawie rozwoju energetyki atomowej, ale do dziś nie tylko nie zrealizował tej zapowiedzi, ale  nawet nie przedstawił planu konsultacji społecznych.

Zarówno pomysł budowy elektrowni atomowej przez Włochów na Słowacji, jak i udziału Polski w budowie elektrowni atomowej przez Polskę na Litwie, to niedopuszczalna próba eksportu ryzyka atomowego poza granice własnego kraju.- powiedziała Magdalena Zowsik, koordynatorka Kampanii Energetycznej w Greenpeace Polska.

Polska i Słowacja są w czołówce energetycznych marnotrawców w Unii Europejskiej. Bezpieczeństwa energetycznego należy poszukiwać w efektywności energetycznej i  lokalnie dostępnych odnawialnych źródłach energii, nie zaś w budowie wielkich reaktorów, które wystawią nas na ryzyko awarii, problem składowania odpadów i konieczność importu paliwa - dodała Zowsik.

Wesprzyj nas!

Przekaż nam 1% swojego podatku!

Wesprzyj nas!

Przekaż nam 1% swojego podatku!