Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Kilkaset osób wraz z aktywistami Greenpeace zgromadziło się koło odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, aby symbolicznie odzyskać zniszczony przez kopalnię teren oraz wezwać do odstąpienia od budowy nowej odkrywki Tomisławice, która będzie miała zgubny wpływ na klimat, jezioro Gopło i warunki życia ludzi.
Na demonstracji pojawiły się zarówno osoby będące ofiarami
dotychczasowej działalności kopalni, jak i te, które zagrożone są
przez kolejne odkrywki. Przyjechali przedstawiciele organizacji i
samorządów z regionu pogranicza Wielkopolski i Kujaw, między
innymi: Społecznego Komitetu Protestacyjnego (zrzesza głównie
rolników), Stowarzyszenia Przyjezierze, Stowarzyszenia Goplanie
21-szego wieku i kilku innych organizacji np. z Budzisławic,
Powidza, Świętnego; samorządowcy: sołtys Tomisławic (wsi, która
zostanie wysiedlona jeśli powstanie nowa odkrywka), burmistrz
Kruszwicy, wójtowie, radni, a także naukowcy z Uniwersytetu Adama
Mickiewicza w Poznaniu.
Marek Trawiński, Przewodniczący Społecznego Komitetu
Protestacyjnego, skupiającego rolników mówi: "Kujawskie ziemie są
jednymi z najżyźniejszych w Polsce. Nowa odkrywka będzie katastrofą
dla tego warzywnego zagłębia, które już teraz boryka się z
suszą".
W demonstracji wzięli też udział mieszkańcy Dolnego Śląska,
gdzie również planowana jest eksploatacja dużych złóż węgla
brunatnego, w szczególności w okolicach Legnicy. Marek Brojanowski
ze Stowarzyszenia Dialog Rozwój Ekologia martwi się: "Jeśli ta
gigantyczna odkrywka powstanie, pochłonie kilka gmin i będzie
przyczyną wysiedlenia tysięcy ludzi. Zniszczone zostaną tysiące
hektarów lasów, które stanowią jedyne zielone płuca dla naszego
regionu, skażonego już przez przemysł".
Węgiel nie tylko niszczy bezpośrednio tereny, na których jest
wydobywany, ale przede wszystkim w ogromnym stopniu przyczynia się
do przyspieszenia zmian klimatu. Jest pod tym względem najgorszym
spośród paliw kopalnych. 1/3 wszystkich emisji CO2 pochodzi ze
spalania węgla. Jeśli kontynuowane będą obecne trendy, do 2030 roku
zużycie węgla na świecie wzrośnie o dalsze 60%, powodując
katastrofę klimatyczną. Polska znacznie przyczynia się do tej
sytuacji: 93% energii elektrycznej produkuje z węgla i jest w
pierwszej 20-ce krajów emitujących najwięcej CO2.
"Obowiązkiem polskiego rządu jest jak najszybsze postawienie na
odnawialne źródła i oszczędzanie energii, a nie budowanie kolejnych
odkrywek i zwiększanie mocy elektrowni węglowych. Premier Tusk
powinien całkowicie zmienić politykę energetyczną Polski, by
przeprowadzić nas z ery kopalnej do odnawialnej. Epoka kamienia
łupanego skończyła się nie dlatego, że skończył się kamień.
Podobnie musimy odejść od węgla, choć jest go jeszcze dużo, bo mamy
do dyspozycji nowocześniejsze, czystsze i bezpieczniejsze
technologie" - mówi Magdalena Zowsik, koordynatorka kampanii
klimatyczno-energetycznej Greenpeace.
Według
raportu przygotowanego przez niezależnych ekspertów na zlecenie
Greenpeace, Polska jest w stanie do połowy wieku całkowicie
wycofać z użycia węgiel brunatny i jedynie 6% energii elektrycznej
wytwarzać z węgla kamiennego.
Działania stacji "Ziemia na krawędzi" są częścią ogólnoświatowej
kampanii Greenpeace "Quit Coal" ("Odejdźmy od węgla"), która
nasiliła się przed światową Konferencją Klimatyczną COP14 w
Poznaniu. Domagamy się, by Polska, będąc gospodarzem konferencji,
pełniła rolę lidera w walce z globalnym ociepleniem, a delegacje
uczestniczące w konferencji w Poznaniu przygotowały projekt
porozumienia, które umożliwi zmniejszenie światowych emisji
dwutlenku węgla.
Dowiedz się więcej...
Odwiedź stację klimatyczną "Ziemia na Krawędzi"
Wesprzyj nas!
Działamy dzięki finansowemu wsparciu wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!
Dowiedz się więcej...
Odwiedź stację klimatyczną "Ziemia na Krawędzi"
Wesprzyj nas!
Działamy dzięki finansowemu wsparciu wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!