Jutro przywódcy państw Unii Europejskiej będą podejmować decyzje
kluczowe dla przyszłości naszej planety i kształtu europejskiej
polityki energetycznej. Greenpeace domaga się, aby premier
Kaczyński poparł jednostronny cel redukcji gazów cieplarnianych
przez Unię o 30% do roku 2020(1). Naukowcy są zgodni, że to
niezbędne minimum, by zatrzymać wzrost temperatury poniżej 2°C i
uchronić mieszkańców całego świata przed najbardziej niszczącymi
skutkami zmian klimatu.
Ponadto Polska powinna znaleźć się wśród postępowych państw, które przyczyniają się do ochrony klimatu, a nie jego ocieplania. W tym celu polski rząd musi poprzeć prawnie wiążący cel produkcji energii odnawialnej wynoszący minimum 20% do 2020 roku. Tylko prawnie wiążący cel w rozbiciu na poszczególne sektory da poczucie bezpieczeństwa inwestorom i impuls do rozwoju technologii odnawialnych. Zapewni to nie tylko ochronę klimatu, ale też zmniejszy naszą zależność od dostaw z Rosji i zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski
- powiedziała Magdalena Zowsik, koordynatorka Kampanii
Energetyczno-Klimatycznej.
Zgodnie z ostatnim sondażem Eurobarometru, aż 75% Polaków
popiera wprowadzenie przez UE minimalnego udziału energii
odnawialnej w produkcji energii dla każdego kraju (2). Tymczasem na
ostatniej Radzie Ministrów ds. Energii, polski minister gospodarki
sprzeciwił się poparciu prawnie obowiązującego celu rozwoju
energetyki odnawialnej. Zamiast tego wspiera rozwój niebezpiecznej
energii atomowej, której większość Polaków nie chce (3). W ubiegłym
tygodniu premier podpisał porozumienie z Litwą wyrażające wsparcie
polityczne dla wspólnej budowy elektrowni atomowej Ignalina.
Jednocześnie minister środowiska, odpowiedzialny za ochronę
klimatu, starał się zablokować przyjęcie przez Unię ambitnych celów
klimatycznych, co zasługuje na miano sabotażu klimatycznego. To
niedopuszczalne.
'Jesteśmy w decydującym momencie, mamy tylko 10 lat żeby nie dopuścić do kryzysu klimatycznego i zmienić system produkcji energii. Domagamy się, aby premier Kaczyński zajął w Brukseli odpowiedzialne stanowisko i pomógł Unii przyjąć postępowe cele, które uratują klimat. Jednocześnie na własnym podwórku musi skupić się na czystych rozwiązaniach, czyli energii odnawialnej i efektywności energetycznej i porzucić plany rozwoju niebezpiecznej energii atomowej'
- podsumowała Zowsik.
Przypisy:
(1) Uzgodniony
przez ministrów środowiska 20 lutego cel 30% jest warunkowy, tzn.
że nie będzie on wiążący, dopóki inne kraje uprzemysłowione nie
zobowiążą się do tego samego. Ministrowie zaproponowali dla UE
jedynie 20% redukcji, jako cel jednostronny.
(2) źródło:
http://ec.europa.eu/energy/energy_policy/doc/eurobarometer/
2007_eu_energy_policy_eurobarometer_slides_presentation_en.pdf
(3) Badanie
przeprowadzone przez CBOS w czerwcu 2006 r. 58% ankietowanych
odpowiedziało, że jest przeciw budowie elektrowni atomowej, a tylko
25% za. Podobne wyniki, 66% respondentów przeciw, 26% za, uzyskano
w badaniu Eurobarometr - TNS OBOP w 2005 r.