Tarcza sygnałem do nowego wyścigu zbrojeń

Stanowisko Greenpeace w sprawie parafowania przez rząd Polski porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie budowy tarczy antyrakietowej

Informacja prasowa - 2008-08-18
Greenpeace od początku swego istnienia prowadził działania przeciwko zagrożeniom związanym z bronią nuklearną, niezależnie od miejsca jej pochodzenia. Fundamentem naszego działania jest przekonanie, że przyszłość bezpieczna dla ludzi nigdy nie była i nie będzie zagwarantowana przez jakąkolwiek broń lub groźbę jej użycia. Jej jedyną gwarancją może być sprawiedliwy i zrównoważony dostęp do tego, co w każdej minucie dostarcza nam żyjąca planeta.

Obóz Greenpeace niedaleko miejscowości Brdy, gdzie ma powstać radar będący częścią amerykańskiego systemu "obrony rakietowej".

Obóz Greenpeace niedaleko miejscowości Brdy, gdzie ma powstać radar będący częścią amerykańskiego systemu "obrony rakietowej".

Amerykański system obrony rakietowej nie jest w rzeczywistości defensywną „tarczą”, ale nowym, ofensywnym „mieczem”. Rzekoma obrona przed atakiem ze strony takich państw jak Iran czy Korea Północna jest jedynie wymówką. System „Wojen Gwiezdnych”, którego częścią ma być tarcza antyrakietowa, ma być w założeniu ukoronowaniem doktryny „dominacji”, ucieleśnieniem marzenia administracji Bush’a o możliwości „uderzenia prewencyjnego” na terenie całej planety. Jest również krokiem w kierunku zdobycia przewagi strategicznej nad pozostałymi mocarstwami – Chinami oraz Rosją.

Skutkiem decyzji o budowie tarczy będzie rozpoczęcie nowego wyścigu zbrojeń oraz militaryzacja przestrzeni kosmicznej. Philip Coyle, najdłużej urzędujący szef wydziału testowania broni w Pentagonie i były podsekretarz obrony USA stwierdza jednoznacznie – ponieważ „tarcza” może przechwycić tylko ograniczoną ilość rakiet, odpowiedzią na nią ze strony takich państw jak Chiny czy Iran będzie zwiększenie ich ilości oraz jakości. Zwiększenie arsenału przez Chiny spowoduje, że Indie poczują się zmuszone do zrobienia tego samego. Kolejnym krajem będzie Pakistan. I tak dalej… 

Amerykański system “Wojen Gwiezdnych” nie zwiększy bezpieczeństwa obywateli Stanów Zjednoczonych, którego największym zagrożeniem nie są obecnie obce rakiety, lecz możliwość ataku terrorystycznego, sprowokowanego amerykańską polityką zagraniczną. Rozbudowa tego systemu jest też w istocie prezentem dla przemysłu zbrojeniowego oraz dla rządów Rosji, Chin, Iranu czy Korei Północnej. Dzięki niej zwolennicy „twardego kursu” w stosunku do USA zostaną wzmocnieni, a globalne fundusze przeznaczane na zbrojenia ulegną powiększeniu, zamiast posłużyć rozwiązaniu najbardziej palących problemów, takich jak zmiana klimatu.

Decyzja o instalacji tarczy znacząco obniży bezpieczeństwo Polski. Amerykańska Agencja Obrony Rakietowej we wniosku o fundusze na 2008 rok podała, że pierwszym celem instalacji baz w Polsce i w Czechach ma być obrona radarów w Wielkiej Brytanii i na Grenlandii. W przypadku ataku z jakiejkolwiek strony, pierwszym celem będzie „oślepienie” całego systemu, czyli atak na instalacje w Polsce i Czechach. Żadna ilość wytargowanych Patriotów nie zapewni Polsce bezpieczeństwa w przypadku konfliktu, którego prawdopodobieństwo jest zależne właśnie od rozbudowy arsenału rakietowego na Ziemi.

Zezwolenie na ulokowanie części systemu na swoim terytorium oznacza, że Polska staje się również współodpowiedzialna za popieranie doktryny najbardziej niebezpiecznej dla pokoju na świecie. Greenpeace wzywa społeczeństwo Polski do sprzeciwu i odrzucenia planów instalacji tarczy na jej terytorium, w duchu działań bez przemocy, dzięki którym to właśnie w Polsce rozpoczął się proces, który doprowadził do upadku komunizmu. Tak samo jak wtedy, wierzymy, że również i dziś, zbrojenia nie są rozwiązaniem dla światowych problemów.

 

 

Maciej Muskat

Dyrektor Greenpeace Polska

 

Wesprzj nas!

Działamy dzięki wsparciu finansowemu wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!

Wesprzj nas!

Działamy dzięki wsparciu finansowemu wielu indywidualnych osób z całego świata! Dołącz do nas!