Według przyjętych zmian w Rozporządzeniu w sprawie przebiegu
dróg ekspresowych i autostrad, trasa drogi ekspresowej "Via
Baltica" (pan-europejskiego korytarza transportowego mającego
łączyć Warszawę z Helsinkami) zamiast przez Puszczę Knyszyńską,
Dolinę Biebrzy i Puszczę Augustowską (tzw. wariant białostocki)
będzie wiodła przez Łomżę i omijała większość obszarów Natura 2000
w regionie. Zatwierdzony wariant jest zgodny z wynikami
strategicznej oceny oddziaływania na środowisko - najmniej
szkodliwym rozwiązaniem dla przyrody. Dodatkowo został on wysoko
oceniony wg. kryteriów transportowych, społecznych i
ekonomicznych.
Decyzja Rady Ministrów wychodzi naprzeciw oczekiwaniom Komisji
Europejskiej, jest spójna z opinią Parlamentu Europejskiego i
międzynarodowych gremiów naukowych. Udowadnia także, że przepisy
ochrony środowiska nie są fikcją, a niezbędnym i silnym elementem
prawa. Zmiana przebiegu "Via Baltica" to także zwycięstwo polskiego
społeczeństwa, które w sprawie Rospudy opowiedziało się przeciwko
niszczeniu dobra narodowego, jakim jest unikatowa przyroda.
Ekologiczne organizacje pozarządowe z Ogólnopolskim Towarzystwem
Ochrony Ptaków i Polską Zieloną Siecią (CEE Bankwatch Network) na
czele, apelowały o zmianę przebiegu "Via Baltica" od wielu lat. W
wyniku ich działań, w 2003 r. Rada Europy wydała rekomendacje dla
Polski, aby wybór trasy "Via Baltica" oparty był o strategiczną
ocenę oddziaływania na środowisko. Proces oceny zagrożony był
wielokrotnie naciskami politycznymi. Dopiero dziś rekomendacje
ekspertów zaakceptował Rząd RP.
Białostocki wariant "Via Baltica" został zdecydowanie
skrytykowany przez Parlament Europejski, a Komisja Europejska
skierowała sprawę obwodnic Augustowa i Wasilkowa do Europejskiego
Trybunału Sprawiedliwości. Kilka innych fragmentów drogi wciąż
budzi zastrzeżenia Komisji. Droga sądowa w Polsce, zaskarżenie do
Komisji Europejskiej oraz zaangażowanie polskich obywateli nie
byłyby konieczne, gdyby przebieg "Via Baltica" od początku
uwzględniał polskie i unijne przepisy dotyczące ochrony przyrody, w
tym obszarów Natura 2000.
"Zwycięstwo w kwestii przebiegu Via Baltica to nie koniec
naszych działań. Musimy dopilnować, żeby zakwestionowane przez
Komisję Europejską projekty drogowe zostały zmienione tak, aby
zapewniały bezpieczeństwo obszarów chronionych, Nie chcemy też,
żeby nowy plan Via Baltica był papierowym zwycięstwem - zależy nam,
żeby został jak najszybciej wdrożony" , mówi Małgorzata Górska,
koordynator kampanii "Via Baltica" z Ogólnopolskiego Towarzystwa
Ochrony Ptaków.
"Realizowany jest rozwój infrastruktury drogowej wzdłuż drogi
krajowej nr 8, także na obszarach Natura 2000. Za przyjętym
rozporządzeniem muszą iść zmiany decyzji co do tych inwestycji.
Oczekujemy też zmian w innych dokumentach strategicznych - liście
projektów dużych i kluczowych Programu Operacyjnego "Infrastruktura
i Środowisko" oraz polskiej propozycji rewizji sieci korytarzy
transportowych UE" , dodaje Marta Majka Wiśniewska z Polskiej
Zielonej Sieci
"Greenpeace od początku swego istnienia w Polsce promował ideę
ochrony tzw. Zielonych Płuc Polski, przed destrukcyjnym wpływem
trasy Via Baltica. Apogeum naszych działań był oczywiście obóz w
Rospudzie, dzięki, któremu cała Polska usłyszała o problemie
obwodnicy Augustowa, który był jednym z najbardziej newralgicznych
punktów przebiegu Via Baltica przez Polskę. Cieszymy się, że
zarówno sprawę Augustowa jak i całej trasy udało się załatwić w
zgodzie z prawem, przyrodą i logiką, o co apelowaliśmy przez
lata.", mówi Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.