Nasza organizacja przytacza w raporcie statystyki, które
wskazują, że zachorowalność na nowotwory w Trójmieście jest dwa
razy wyższa od średniej krajowej, a w gminie, w której znajduje się
hałda - nawet trzy razy wyższa. W raporcie przytoczyliśmy też
wyniki wielu badań, które jednoznacznie dowodzą, że składowisko i
fabryka w Gdańsku emitują toksyczne substancje.
Od 35 lat hałda w Wiślince i same Zakłady zatruwają ludzi i środowisko. Do tej pory dyrekcja "Fosforów" i lokalne władze nie podjęły zdecydowanych działań, by to się skończyło. Dalsze lekceważenie tego problemu i zdrowia mieszkańców jest niedopuszczalne.
- powiedział Łukasz Supergan, koordynator kampanii toksycznej
Greenpeace.
Konferencja ekologów odbyła się dzień po spotkaniu
przedstawicieli GZNF "Fosfory" z wicewojewodą pomorskim, po którym
ogłoszono dalsze plany w sprawie składowiska. Zapowiedziano, że
fosfogips będzie na nie zrzucany do 2009 roku. W tym samym roku
planowane jest "zazielenienie hałdy".
Dyrekcja "Fosforów" nie przedstawiła żadnych konkretnych zobowiązań dotyczących zabezpieczenia hałdy. Nadal gra na zwłokę zlecając kolejne badania i planując kolejne spotkania z przedstawicielami urzędu wojewódzkiego. Tymczasem badania nie są już potrzebne – wiadomo bez żadnych wątpliwości, że hałda truje - zarówno ludzi jak i Wisłę oraz Bałtyk. Jej dalsze funkcjonowanie oznacza dalsze potencjalne zachorowania. -
dodał Supergan.
Dlatego Greenpeace domaga się, aby firma GZNF "Fosfory - Ciech"
natychmiast zaprzestała emisji trujących substancji do powietrza i
zamknęła hałdę. Żądamy też, by do końca 2010 roku składowisko
zostało prawidłowo zabezpieczone tak, aby okoliczni mieszkańcy
mogli czuć się bezpieczni. Greenpeace podkreśla, że koszty tej
operacji musi pokryć właściciel Zakładów - firma "Ciech SA"
- największy polski koncern chemiczny. Od Wojewody Pomorskiego
Greenpeace oczekuje, że w interesie obywateli regionu, dopilnuje on
wszystkich procedur.
Wystosowaliśmy także list otwarty do zarządów "Fosforów" i
"Ciechu", w którym domagamy się przedstawienia konkretnych kroków
prowadzących do realizacji powyższych postulatów. Na odpowiedź
dajemy "Fosforom" dwa tygodnie, po których podejmiemy kolejne
działania.