Informacja prasowa - 2008-04-17
Po pięciu miesiącach spędzonych na Oceanie Południowym japońska flota wielorybnicza powróciła do portu. Z pokładu statku przetwórni Nisshin Maru wyładowano na ląd mięso wielorybów upolowanych na obszarze Morskiego Rezerwatu Waleni. W tym sezonie Japończycy nie wykorzystali całej kwoty połowowej na wieloryby przyznanej im w ramach projektu badawczego, mimo to wielorybnikom udało się zabić 551 płetwali karłowatych.
Polowania zostały w tym roku
przerwane na okres 15 dni, kiedy to nasz statek Esperanza ścigał
Nisshin Maru przez prawie 4 300 mil. Strategia ta okazała się na
tyle skuteczna, że wielorybnicy przerwali na ten czas
polowanie.
Japończycy planowali w tym sezonie
upolować 935 płetwali karłowatych a także odstrzał 50 finwali i 50
humbaków. Z planu odstrzału humbaków zrezygnowano bardzo szybko, po
fali protestów ze strony międzynarodowej społeczności. Finwale
ciągle jednak znajdowały się na liście potencjalnych celów.
W przeszłości Japońska Agencja
Rybołówstwa wielokrotnie powtarzała argument, że populacja finwali
znacznie się powiększyła i jest ich obecnie tak dużo, że zabicie 50
z nich nie będzie stanowiło żadnego zagrożenia dla populacji.
Tym bardziej zastanawiające jest
więc, że w ciągu 3 miesięcy, załogi 6 statków wielorybniczych
operujących na obszarze Morskiego Rezerwatu Waleni nie wypatrzyły
ani jednego przedstawiciela tego gatunku.
Greenpeace kieruje teraz swoją uwagę
w kierunku Santiago w Chile, gdzie w czerwcu odbędzie się kolejne
spotkanie Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej. To właśnie na tym
spotkaniu 78 krajów zadecyduje o dalszym losie wielorybów. Kraje
popierające wielorybnictwo, pod kierunkiem Japonii, będą dążyły do
całkowitego zniesienia zakazu połowu wielorybów na cele komercyjne.
Dlatego tak ważne jest, aby jak najwięcej krajów sprzeciwiło się
temu pomysłowi.
Apelujemy do Ministra środowiska o
jak najszybsze przyłączenie Polski do Komisji, tak aby również nasz
kraj mógł wziąć udział w głosowaniu. Jesteśmy jednym z 6 krajów UE
który jeszcze nie jest w Komisji.
Działaj teraz!
Dołącz się do naszego apelu i wyślij list do Ministra Nowickiego, aby jak najszybciej podpisał odpowiednie dokumenty.
Działaj teraz!
Dołącz się do naszego apelu i wyślij list do Ministra Nowickiego, aby jak najszybciej podpisał odpowiednie dokumenty.