Prezydent Sarkozy powiedział m.in.:
„…To prawda, że mamy wątpliwości dotyczące kontroli nad rozprzestrzenianiem się GMO… Mamy także wątpliwości, co do wpływu tych organizmów na ludzkie zdrowie i środowisko…”
Sarkozy dodał również, że uprawy komercyjne GMO zostaną
zawieszone do czasu wyników badań przeprowadzonych przez specjalnie
w tym celu powołaną instytucję, która ma powstać do końca roku.
Z ogromnym zadowoleniem przyjmujemy fakt, że francuski rząd w
końcu posłuchał argumentów podnoszonych przez rzesze ekologów oraz
naukowców i zabronił upraw roślin modyfikowanych genetycznie.
Wczorajsze oświadczenie Prezydenta Sarkozy'ego jest zwycięstwem dla
francuskich rolników, konsumentów i dla środowiska.
Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska, powiedział:
"Rząd Francji, kraju, który ma najwięcej do powiedzenia w Europie w kwestiach polityki rolnej, w końcu zaczyna stawiać bariery dla GMO. Powinno to być czytelnym sygnałem dla właśnie tworzącego się rządu w Polsce. Ochrona pól i konsumentów przed zmutowaną żywnością jest nie tylko konieczna, ale możliwa ramach Unii. W najbliższym czasie Polska będzie musiała bronić nowej ustawy w sprawie GMO przed próbami rozwodnienia jej przez Komisję Europejska. Dlatego Greenpeace wzywa przyszłych ministrów środowiska i rolnictwa do natychmiastowego podjęcia takich działań, które wzmocnią status naszego kraju jako wolnego od GMO, z korzyścią dla przyrody i rolnictwa."