Aktywiści wkroczyli na teren kopalni wczoraj o 8 rano i wdrapali
się na trzypiętrowej wysokości platformy oraz potężne koparki. Na
terenie kopalni powstała barykada ze sczepionych łańcuchami
ciężarówek.
"Jesteśmy dziś w miejscu gdzie dokonywana jest prawdziwa
klimatyczna zbrodnia. Blokując prace kopalni odkrywkowej chcemy
przekazać Harperowi i Obamie komunikat, że Prawdziwi przywódcy
klimatyczni nie akceptują wykorzystania piasków roponośnych."
komentuje Mike Hudema - koordynator kampanii klimatycznej i
energetycznej Greenpeace, "Wydobycie piasków roponośnych jest
przerażającym przykładem tego, jak będzie wyglądała nasza
przyszłość jeśli natychmiast nie podejmiemy działań na rzecz
ochrony klimatu" dodaje Hudema.
Wspomniane złoża piasków roponośnych znajdują się na obszarze
lasów borealnych Zachodniej Kanady. Prowadzone tam prace wydobywcze
są największym tego typu przedsięwzięciem na świecie. Eksploatowane
piaski bitumiczne emitują 3-5 razy więcej gazów cieplarnianych niż
tradycyjna ropa. Jak wynika z najnowszego raportu Greenpeace, jeśli
kontynuowane będzie wydobycie piasków roponośnych na obecnym
poziomie, to do roku 2020 do atmosfery zostanie wyemitowane 127-140
milionów ton dwutlenku węgla, to więcej niż wyemituje taki kraj jak
np. Dania.
Stany Zjednoczone są największym konsumentem ropy, 60%
zużywanego tam paliwa pochodzi właśnie z piasków roponośnych.
Wiązanie przyszłości energetycznej Kanady i Stanów Zjednoczonych z
tą metodą to dalsze zwiększanie emisji gazów cieplarnianych i
odejście od polityki ochrony klimatu.
Kanadyjska akcja jest wymierzona w zarządzających kopalnią,
której właścicielem jest Shell, posiadający największe udziały w
przemyśle wydobywczym pisaków roponośnych. Inne korporacje, które
również prowadzą ogromne inwestycje w rozwój "brudnego" przemysłu
energetycznego to: BP, Suncor, Syncrude, ExxonMobil, Total and
SatoilHydro.
Grudzień 2009 będzie historycznym momentem dla świata i ostatnią
okazją do powstrzymania katastrofalnych zmian klimatycznych. Na
zbliżającym się szczycie kopenhaskim, którego organizatorem jest
ONZ, światowi liderzy polityczni muszą ostatecznie porozumieć się w
sprawie ochrony klimatu. Kontynuacja rozwoju przemysłu wydobywczego
i rosnące zapotrzebowanie na paliwo energetyczne, to
zaprzepaszczenie dotychczasowych działań podjętych na rzecz
przeciwdziałania zmian klimatycznych.