Informacja prasowa - 2009-07-01
Opublikowane wczoraj wyniki ponownej analizy zastosowania modyfikowanej genetycznie kukurydzy MON810 firmy Monsanto przeprowadzonej przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), w opinii Greenpeace, staną się zarzewiem sporu pomiędzy Komisją Europejską a dwunastoma krajami członkowskimi. W niedawno wysłanym władzom EFSA liście wyraziły one zaniepokojenie stanem oceny bezpieczeństwa tej rośliny, a sześć z tych państw wprowadziło na swoim terytorium zakaz jej upraw.
Zatrzymać GMO w Europie !
Zatrzymać GMO w Europie !
"Po raz kolejny EFSA schowała głowę w piasek i zignorowała
dowody naukowe poświadczające negatywny wpływ zmutowanej kukurydzy
MON810 na środowisko naturalne. Komisja Europejska bezkrytycznie
ufa opinii EFSA nt. GMO, która, zdaniem przedstawicieli wielu
krajów Wspólnoty, nie uwzględnia ww. dowodów. " - powiedziała
Joanna Miś, koordynatorka kampanii przeciw GMO w polskim oddziale
Greenpeace.
Niezależni naukowcy zwracają uwagę na poważne braki w
dokumentacji aplikacyjnej złożonej przez Monsanto, a także skarżą
się na jakość prac realizowanych przez EFSA (2). Ponadto w maju
b.r. osiemnastu ministrów z dwunastu państw UE, w tym z Polski,
wystosowało list do EFSA, w którym wyrazili zaniepokojenie dowodami
naukowymi, które potwierdzają niezamierzone skutki uboczne
stosowania kukurydzy GMO. Opublikowana dziś opinia EFSA nt. MON810
pokazuje, że dane te zostały przez nią zignorowane.
W grudniu 2008 roku ministrowie środowiska ze wszystkich krajów
Wspólnoty jednogłośnie wezwali EFSA do podjęcia ponownej,
poprawionej oceny upraw GMO i ich wpływu na środowisko naturalne i
nasze zdrowie. W chwili obecnej przedstawiciele tego urzędu
przyznają, że wbrew wymogom prawa UE, nie są w stanie określić
skutków długoterminowego oddziaływania zmodyfikowanych genetycznie
upraw na przyrodę. EFSA ma czas do kwietnia 2010, który jest
terminem wyznaczony przez Komisję Europejską, na usprawnienie
systemu wydawanych przez nią ocen.
"Wydając pozytywną opinię nt. MON810 w sytuacji, gdy członkowie
EFSA publicznie uznali swoją niemożność do oszacowania
długoterminowych skutków oddziaływania tego tworu na środowisko
naturalne to jak wzięcie udziału w wyścigach Formuły 1 przez osobę,
która właśnie otrzymała prawo jazdy." - podsumowuje Joanna Miś.
Greenpeace wzywa Komisję Europejską do zapoznania się z
dostępnymi dowodami naukowymi na temat negatywnego wpływu na
środowisko i sytuację socjo-ekonomiczną kukurydzy MON810
produkowanej przez koncern Monsanto. Nie powinno zostać wydane
żadne pozwolenie na uprawy modyfikowanych genetycznie roślin do
momentu, gdy procedura oceny ryzyka stosowana przez UE nie zostanie
całościowo ulepszona oraz gdy EFSA będzie posiadać odpowiednie
narzędzia do oceny wpływu zmutowanych genetycznie roślin
uprawnych.
Pobierz Raport dotyczący wpływu kukurydzy Bt na
środowisko naturalne
(dokument w jęz. angielskim)