"Musimy jak najszybciej odejść od węgla. Węgiel zabija 300
tysięcy ludzi na naszej planecie, którzy giną co roku z powodu
zmian klimatu. Wiem, że premier Polski Donald Tusk już
zadeklarował, że osobiście pojedzie na Szczyt Klimatyczny w
Kopenhadze by dopilnować by zawarto tam ambitne porozumienie - ja
oczywiście też tam jadę, to w końcu "być albo nie być" dla naszej
planety! " powiedział Prezydent Barack Obama.
Tak wyglądała akcja, w której wzięli udział aktywiści Greenpeace
przebrani za światowych przywódców. Ekolodzy przez ponad dobę
blokowali transport 70 tysięcy ton węgla, który miał zostać
przewieziony z Norwegii do Europy. Drugiego dnia protestu,
aktywistów z miejsca akcji usunęła policja. Greenpeace chciał w ten
sposób zwrócić uwagę na potrzebę podjęcia zdecydowanych działań na
rzecz ochrony klimatu i natychmiastowej redukcji emisji gazów
cieplarnianych. W akcji wzięło udział 22 aktywistów. Zablokowano
dźwigi przeładunkowe co skutecznie uniemożliwiło transport.

"Donald Tusk musi zabrać ze sobą do Kopenhagi jasną wiadomość -
kluczem do zwycięstwa w walce ze zmianami klimatu jest
międzynarodowa solidarność klimatyczna. Bogate państwa muszą okazać
ją krajom rozwijającymi się - państwa uprzemysłowione muszą
zadeklarować zdecydowane redukcje emisji gazów cieplarnianych i
finansowe wsparcie dla najbardziej potrzebujących. Także Polska
musi mieć w tych wysiłkach swój sprawiedliwy udział" - powiedziała
Julia Michalak koordynatorka kampanii Greenpeace Klimat i
Energia.
Od lipca grupa naukowców na pokładzie statku Greenpeace Arctic
Sunrise, prowadziła w Arktyce badania szybkości topnienia lodowców
i wpływy zmian klimatu na ten region.
"Arktyczne lodowce topnieją szybciej niż przewidywali naukowcy,
a podnoszący się poziom wód już teraz zagraża mieszkańcom wysp na
Pacyfiku. Dlatego konieczne jest aby na Szczycie Klimatycznym w
Kopenhadze państwa uprzemysłowione zobowiązały się do redukcji
emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 40 % oraz finansowego
wsparcia walki ze zmianami klimatu w krajach rozwijających się w
wysokości 110 miliardów euro rocznie do roku 2020" - dodaje Julia
Michalak.