Informacja prasowa - 2009-08-28
Do Konferencji Klimatycznej COP 15 w Kopenhadze pozostało 100 dni – dziś więc wypada klimatyczna studniówka. Nikt raczej nie rwie się do świętowania , gdyż czas ucieka, a do zawarcia nowego porozumienia o ochronie klimatu pozostała jeszcze daleka droga.
Topniejące lodowe rzeźby dzieci wystawione w Pekinie, rozpoczynają odliczanie 100 dni do Konferencji Klimatycznej COP 15 w Kopenhadze
Topniejące lodowe rzeźby dzieci wystawione w Pekinie, rozpoczynają odliczanie 100 dni do Konferencji Klimatycznej COP 15 w Kopenhadze
Wedle naukowych doniesień, aby
zapobiec katastrofalnym i nieodwracalnym skutkom zmian klimatu
konieczne jest zatrzymanie wzrostu globalnej temperatury poniżej
2°C. Aby udało się to osiągnąć konieczne jest podpisanie światowego
porozumienia o ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych, w którym
kraje uprzemysłowione zobowiążą się do redukcji swoich emisji o co
najmniej 40% w stosunku do roku 1990, a kraje rozwijające się
obniżą swoje emisje od 15 do 30% w porównaniu do obecnego
poziomu.
Plany redukcji emisji w Unii Europejskiej, choć na razie
najbardziej ambitne, wciąż nie są nie wystarczające, USA
zapowiedziały jedynie niewielkie redukcje w porównaniu do roku
1990, podobanie zresztą jak Japonia i Kanada. Obecnie cele redukcji
państw uprzemysłowionych wynoszą jednak zaledwie 10-16% poniżej
poziomu z 1990 roku.
Nierozwiązanym problemem nadal pozostaje kwestia finansowania
przyszłego porozumienia. Konieczne jest by kraje rozwinięte
zagwarantowały wsparcie finansowe w wysokości 110 miliardów euro
rocznie do 2020 roku, na wsparcie rozwoju czystych technologii,
ochronę lasów i adaptację do zmian klimatu w krajach rozwijających
się.
"W najbliższych tygodniach Komisja Europejska przedstawi nowe
propozycje dotyczące architektury finansowej Porozumienia
Kopenhaskiego - konkretną wysokość zobowiązań unijnych, sposobów
podziału ich pomiędzy państwa członkowskie, rozwiązań
instytucjonalnych i sposobów monitoringu i weryfikacji akcji
podejmowanych w krajach rozwijających się" - mówi Julia Michalak,
koordynatorka kampanii klimatyczno-energetycznej Greenpeace.
"Polska musi konstruktywnie włączyć się w przygotowania unijnego
stanowiska, tym bardziej, że w październiku zapowiada się prawdziwy
maraton klimatycznych spotkań: Rada Ministrów Finansów, spotkanie
Ministrów Środowiska, Rada Europejska i kolejna sesja negocjacyjna
Konwencji Klimatycznej na początku listopada"- dodaje Michalak.
"Studniówka klimatyczna" raczej nie nastraja do zabawy i
otwierania szampana, ale jest okazją do przypomnienia Apelu o
Solidarność Klimatyczną, w którym Polska Akcja Humanitarna,
Koalicja Kilmatyczną, Oxfam, Fundacja Heinricha Bölla i Greenpeace
zaapelowały wspólnie do polityków o podjęcie działań, które
doprowadzą do przyjęcia na grudniowym szczycie w Kopenhadze
sprawiedliwego porozumienia. Sto dni przez Szczytem Klimatycznym
sygnatariusze apelu przypominają raz jeszcze, że "moralnym
obowiązkiem wszystkich państw jest podjęcie wspólnych działań na
rzecz zatrzymania zmian klimatu, i ochrona tych, którzy są
najbardziej narażeni na negatywne skutki globalnego
ocieplenia".