Dzisiejsza fala protestu jest sygnałem rozpoczęcia światowej kampanii na rzecz ochrony kukurydzy przed skażeniem genetycznym.
- mówi Geert Ritsema z Greenpeace International.
W ramach kampanii, Greenpeace domaga się, aby:
1. Światowe rządy
wydały zakaz wprowadzania transgenicznego ziarna do upraw.
2. Rządy wycofały się
z już wprowadzonych pozwoleń na eksperymentalną i komercyjną uprawę
GMO.
3. Skażenie genetyczne
upraw zostało usunięte i aby koszta tego procesu poniosły firmy
biotechnologiczne, takie jak Monsanto, zgodnie z zasadą
"zanieczyszczający płaci".
W Zuera, na północy Hiszpanii, aktywiści Greenpeace dostali się
na teren pola doświadczalnego transgenicznej kukurydzy i wycięli
wielki 50-metrowy krąg, znacząc pole, jako strefę skażenia
genetycznego.
To eksperymentalne pole, leżące ledwie centymetry od upraw konwencjonalnych, stwarza ryzyko, którego nie można zaakceptować. Ryzyko zarówno dla środowiska, jak i czystości naszego pożywienia. Nie chcemy czekać, aż nasza kukurydza zostanie skażona. - mówi
Juan-Felipe Carrasco z Greenpeace Hiszpania.
W miejscowości Isabela na Filipinach aktywiści z Greenpeace
wykonali 45-metrową, przekreśloną literę M na polu zaprzyjaźnionego
rolnika, w ten sposób zaznaczając strefę zakazu wstępu dla Monsanto
[1]. Tomas Datinguinoo,
rolnik z prowincji Mindoro, włączył się w protest przeciwko
prowadzonej przez Monsanto agresywnej promocji transgenicznej
kukurydzy, ignorującej lokalne rządy, które wcześniej zakazały
upraw GMO na swoich terytoriach [2]. Monsanto twierdzi, że dzięki genetycznie
modyfikowanej kukurydzy, rolnicy uzyskają lepsze plony i większy
zarobek. Datinguinoo zaprzecza: "Zaledwie w rok po posianiu
transgenicznej kukurydzy, okazało się, że obietnice Monsanto są
fałszywe. Moje zbiory wcale bardzo nie wzrosły! Nie posieję więcej
tej kukurydzy."
W Jocotitlan, Meksyk [3], olbrzymi krąg w zbożu oznajmiał krótko: "NIE",
żądając od rządu odrzucenia propozycji Monsanto, by złamać
długoterminowe moratorium na uprawę genetycznie modyfikowanej
kukurydzy.
"Meksyk to kolebka wszelkich odmian kukurydzy, jakie występują
na świecie. Tutaj wszystko się zaczęło. Jeśli Monsanto dostanie
zgodę na wprowadzenie do Meksyku genetycznie modyfikowanej
kukurydzy, lokalne odmiany kukurydzy ulegną genetycznemu skażeniu.
Nie możemy dopuścić, aby do tego doszło." - mówi Gustavo Ampugnani
z Greenpeace Meksyk.
Przypisy:
[1] Monsanto to
amerykańska firma biotechnologiczna, sprzedająca ponad 90%
modyfikowanego genetycznie ziarna na świecie. zob. raport
Greenpeace: "Siedem grzechów głównych Monsanto" (ang.)
http://www.greenpeace.org/international/press/reports/7-deadly-sins
[2] Niektóre prowincje
Filipin, posiadają własną legislację (Oriental Mindoro) lub są w
trakcie opracowywania (Marinduque i in.) legislacji zakazującej
prowadzenia upraw GMO.
[3] Rząd Meksyku
wkrótce podejmie decyzję, czy zezwolić na próbne uprawy
transgenicznej kukurydzy.