Skip navigation.
Spektakularne wyskoki humbaków

Spektakularne wyskoki humbaków

Powiększ obraz

Ocean Południowy jest Rezerwatem Wielorybów, obszarem wyznaczonym przez społeczność międzynarodową na “azyl” dla tych zwierząt. Jednakże, wbrew obowiązującemu od 20 lat zakazowi polowań, tylko w tym roku 945 wielorybów zostanie zabitych przez rząd Japonii. Ponadto Norwegia postanowiła nie uznawać zakazu i mimo jego obowiązywania przeprowadza polowania dla ekonomicznych zysków.

Liczba zabijanych przez nią wielorybów jest jednak ograniczona małym popytem na rynku krajowym. Wielorybie mięso nie jest tak popularne jak głosi lobby prowielorybnicze. Jako że handel produktami pochodzącymi z tych ssaków jest zakazany na rynku międzynarodowym to mięso nie może być eksportowane.

Japonia i Islandia stosują inną taktykę wyjaśniając swoje wielorybnictwo prowadzeniem  “badań naukowych”. Jest to chyba jedyny na przypadek świecie, gdy obiekty badań naukowych są filetowane, pakowane i mrożone, aby w końcu trafić na półki w supermarketach, lub restauracyjne talerze. Ujmując sprawę wprost – Japonia i Islandia prowadzą bardzo słabo zakamuflowane wielorybnictwo komercyjne. Kraje te stosują termin “badania naukowe”aby wykorzystać lukę prawną, według której taka działalność nie podlega żadnej kontroli. Owe “badania” mogą więc trwać nawet pomimo światowego potępienia.

Pomimo faktu, iż Międzynarodowa Komisja Wielorybnictwa (IWC) nie dostrzega konieczności prowadzenia tego typu naukowych badań -  Japonia i Islandia mogą same ustalić kwoty połowowe. W tym roku Japonia podwoiła ustaloną przez siebie kwotę połowową planując zabić na samym tylko Oceanie Południowym 945 wielorybów,. Zostało także ustalone, że 10 z nich stanowić będą finwale – drugi pod względem wielkości gatunek zagrożonym wyginięciem (poszczególne osobniki osiągają długość do 26 metrów). W nadchodzącym roku Japonia planuje także zabijać zagrożone humbaki będące najbardziej znanym i ukochanym przez obserwatorów gatunkiem wielorybów. Szacuje się, że w zeszłym roku handel wielorybim mięsem w Japonii przyniósł 5 mld dolarów dochodu. Bez tego dochodu i rządowych subsydiów “naukowe” wielorybnictwo nie byłoby możliwe.