Minister środowiska, Maciej Nowicki, który spotkał się 21 maja z sekretarzem stanu w duńskim Ministerstwie ds. Klimatu i Energii, przedstawił kilka dni wcześniej propozycję stworzenia "klubu przyjaciół węgla" (Gazeta Wyborcza 19.05.08), który miałby zablokować przygotowywany w Brukseli pakiet klimatyczny. Greenpeace uważa, że takie działanie szkodzi Polsce, proponowanym reformom w Unii Europejskiej oraz pozytywnemu przebiegowi międzynarodowej konferencji ds. klimatu w Poznaniu w grudniu 2008.
"Mówienie o konieczności ochrony klimatu i jednoczesne wspieranie najbardziej szkodliwego źródła energii, jakim jest węgiel, brzmi jak absurd. Rozumiałbym tego typu działanie ze strony przedstawiciela np. Gazpromu, ale trudno mi pojąć, gdy takie stanowisko zajmuje polski minister środowiska.” - powiedział Maciej Muskat, dyrektor Greenpeace Polska.
Greenpeace wzywa rząd Polski, by odstąpił od blokowania przygotowywanego w Brukseli pakietu klimatycznego, dzięki któremu Unia chce radykalnie zmniejszyć swoje emisje gazów cieplarnianych i skłonić resztę świata, by zrobiła to samo.
"Pakiet klimatyczny" ma doprowadzić do redukcji emisji przez Europę, a zarazem udowodnić, że Unia jest gotowa na przywództwo w ochronie klimatu, niezbędne, by przekonać inne kraje do podobnej polityki. Jednym z ważniejszych instrumentów pakietu jest sprawny system handlu emisjami. Zgodnie z propozycją Komisji po 2012 r. wszystkie uprawnienia do emisji dla elektroenergetyki mają być sprzedawane na aukcjach, a nie, jak dotychczas, rozdawane za darmo. Dzięki temu sektor energetyczny, który odpowiada za największe emisje CO2 w UE zostałby wreszcie zmuszony do ich zmniejszenia, w czasie kiedy jest to najpilniej potrzebne. Minister Nowicki chce jednak „pozbawić unijny projekt zębów”, opóźniając wdrożenie tego mechanizmu. Tłumaczy, że Polska „węglem stoi” i dlatego jak najdłużej potrzebuje darmowych uprawnień do emisji.
Paradoksem jest, że Minister Nowicki ujawnia swoje plany osłabienia wysiłków Unii tuż przed wspólną konferencją z Duńczykami. Duńska minister ds. Klimatu i Energii, Connie Hedegarrd, stwierdziła w wywiadzie: "Na pewno w tym stuleciu musimy uwolnić się od paliw kopalnych i już dziś trzeba o tym myśleć" (Polityka, 17.05.08). Dania to modelowy przykład dobrej polityki energetycznej, który dowodzi, że można i opłaca się postawić na ochronę klimatu. Najwięcej wśród państw Unii, bo aż 27% energii elektrycznej produkuje z odnawialnych źródeł, zużycie energii utrzymuje się tu na stałym poziomie w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, choć PKB wzrosło w tym czasie o 70%. Emisje gazów cieplarnianych systematycznie spadają od lat 80. Tymczasem w Polsce wzrasta zużycie energii elektrycznej i emisja gazów cieplarnianych. Nasz kraj tylko 3% prądu wytwarza ze źródeł odnawialnych, choć ma potencjał, by pokryć z nich połowę swojego zapotrzebowania na energię.
„Minister Nowicki, jako gospodarz konferencji klimatycznej w Poznaniu, powinien brać przykład z gospodarzy COP 2009 – Duńczyków. Zamiast montować „klub przyjaciół węgla” i rozmywać unijne projekty, powinien tworzyć raczej „klub przyjaciół energii odnawialnej”, zmierzający do zapewnienia Polsce prawdziwego bezpieczeństwa energetycznego” – dodał Muskat.