Skip navigation.
Greenpeace otwiera stację klimatyczną "Ziemia na Krawędzi" na skraju 
kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, znajdującej się w samym środku 
Polski. W grudniu br. Polska będzie gospodarzem Konferencji 
Klimatycznej ONZ - COP14, ale opóźnia podjęcie decyzji w sprawie 
redukcji CO2. Polska pozyskuje 93% swojej energii w wyniku spalania 
węgla. Na poziomie światowym 2/3 emisji CO2 związane jest ze spalaniem 
tego surowca.

Greenpeace otwiera stację klimatyczną "Ziemia na Krawędzi" na skraju kopalni odkrywkowej węgla brunatnego, znajdującej się w samym środku Polski. W grudniu br. Polska będzie gospodarzem Konferencji Klimatycznej ONZ - COP14, ale opóźnia podjęcie decyzji w sprawie redukcji CO2. Polska pozyskuje 93% swojej energii w wyniku spalania węgla. Na poziomie światowym 2/3 emisji CO2 związane jest ze spalaniem tego surowca.

Powiększ obraz
Więcej zdjęć

Roztoka, brzeg odkrywki Jóźwin IIB, Polska — Na skraju odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, należącej do KWB Konin w ciągu kilku ostatnich dni toczyły się intensywne prace budowlane. W końcu pojawił się niezwykły widok - niczym kula ziemska nad przepaścią, na skraju odkrywki stanęła kopuła przypominająca naszą planetę. W dniu dzisiejszym ogłosiliśmy oficjalne otwarcie stacji stacji klimatycznej „Ziemia na krawędzi”.

Powstanie stacji ma na celu obronę klimatu oraz jeziora Gopło przed zgubnym wpływem odkrywki „Tomisławice”, której budowę planuje kopalnia.

W stacji "Ziemia na Krawędzi" mieszkać będą aktywiści Greenpeace z 15 różnych krajów, po to, aby przekazać światu informacje o tym, jakie zniszczenia środowiska naturalnego i zagrożenia dla naszego klimatu powoduje węgiel. Stacja korzysta z elektryczności uzyskanej z czystych, odnawialnych źródeł energii i jest symbolem naszej planety znajdującej się na krawędzi zagłady spowodowanej zmianami klimatu.

„Wraz z mieszkańcami tego pięknego regionu Polski będziemy sprzeciwiać się powstaniu odkrywki „Tomisławice” – zapewnia Magdalena Zowsik, koordynatorka kampanii klimatyczno-energetycznej Greenpeace. „Kopalnia ma wydobyć około 50 milionów ton węgla brunatnego, którego spalenie spowoduje emisje ok. 50 mln ton CO2 w czasach nasilającego się kryzysu klimatycznego. Odkrywka doprowadzi też pogorszenia warunków życia mieszkańców i nieodwracalnej degradacji środowiska. Jezioru Gopło, nad którym rodziła się historia Polski, grozi zniszczenie. Domagamy się od rządu wstrzymania budowy odkrywki Tomisławice i przyjęcia takiej "Polityki energetycznej", w której zostanie zawarty konkretny plan odchodzenia od węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii i efektywności energetycznej. Sprzeciwiamy się zwiększaniu mocy w elektrowniach na węgiel brunatny - to najbrudniejsze paliwo kopalne musi zacząć być wycofywane z użytku.”

 


Aktywiści Greenpeace podczas budowy stacji klimatycznej

Na powstrzymanie niebezpiecznych zmian klimatu zostało coraz mniej czasu – światowe emisje gazów cieplarnianych muszą przestać rosnąć do 2015 roku, a następnie spaść o połowę do roku 2050. W przeciwnym razie katastrofalnych zmian klimatu nie da się zahamować.

Spalanie węgla brunatnego ma nie tylko fatalny wpływ na klimat, ale samo jego wydobycie niesie za sobą szereg negatywnych skutków dla ludzi mieszkających w sąsiedztwie odkrywek.

„Poziom wody w Jeziorach Powidzkich obniża się z roku na rok. W Jeziorze Ostrowskim obniżył się o 1,5 metra w ciągu ostatnich ośmiu lat. Boję się, że wczasowicze niedługo zaczną omijać ten region, a to dla wielu z nas oznacza utratę pracy” martwi się Józef Drzazgowski, przewodniczący Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego „Przyjezierze”. Martwią się też rolnicy i leśnicy, bo w regionie schną uprawy i lasy.

Antywęglowe działania w Polsce są częścią ogólnoświatowej kampanii Greenpeace „Quit Coal” – czyli „Odejdźmy od węgla”. Naszym zdaniem spośród wszystkich paliw węgiel najbardziej przyczynia się do zmian klimatu. 1/3 wszystkich emisji CO2 pochodzi ze spalania węgla. Z niego również pochodzi niemalże 2/3 dwutlenku węgla, który trafia do atmosfery podczas wytwarzania energii elektrycznej. Tymczasem polska energetyka opiera się praktycznie w całości na węglu - aż 93% energii elektrycznej wytarzanej w naszym kraju pochodzi z tego źródła.

Jesteśmy przekonani, że obowiązkiem polskiego rządu jest jak najszybsze postawienie na odnawialne źródła i oszczędzanie energii, a nie budowanie kolejnych odkrywek czy zwiększanie mocy elektrowni węglowych. Według raportu przygotowanego przez niezależnych ekspertów na zlecenie Greenpeace, Polska może już w 2020 r. aż 26% swojego zapotrzebowania na prąd pokryć z odnawialnych źródeł energii. Obliczenia jasno wskazują także, że nasz kraj byłby w stanie do połowy wieku całkowicie wycofać z użycia węgiel brunatny i jedynie 6% energii elektrycznej wytwarzać z węgla kamiennego.

Stacja „Ziemia na krawędzi” rozpoczyna swoją działalność na 3 tygodnie przed światową Konferencją Klimatyczną COP14, która odbędzie się w tym roku w Poznaniu. Antywęglowa kampania ma zwrócić uwagę, że Polska będąc gospodarzem konferencji, powinna pełnić rolę lidera w walce z globalnym ociepleniem, zamiast osłabiać unijny pakiet klimatyczny i otwierać nowe kopalnie.

Stacja Klimatyczna "Ziemia na Krawędzi"!