Skip navigation.
Obóz Greenpeace. Foto: Karol Grygoruk

Obóz Greenpeace. Foto: Karol Grygoruk

Powiększ obraz

Dolina Rospudy, Polska — Dziś, o godzinie 11:00 oficjalnie zakończyliśmy nasz obóz w Dolinie Rospudy. Zdecydowaliśmy się opuścić to miejsce, ponieważ 1 marca rozpoczyna się czas, kiedy zaczynają gniazdować rzadkie ptaki i nie chcemy zakłócać ich spokoju. Wierzymy także, że zarówno władze, jak i wykonawca także uszanują prawo i okres lęgowy ptaków!

Oczywiście jeśli cokolwiek niepokojącego będzie działo się w dolinie, natychmiast tutaj wrócimy i będzie nas pewnie dużo więcej! 

Udało nam się, dzięki wszystkim Obrońcom Doliny Rospudy, odnieść pierwsze zwycięstwo i nie dopuścić do tego, aby teraz rozpoczęły się prace budowlane!

Nie znaczy to jednak, że wygraliśmy wojnę, ponieważ ostateczna decyzja, w sprawie zatrzymania budowy obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy, jeszcze nie zapadła. Wraz z wami będziemy dalej działać, do czasu rozpatrzenia skargi Rzecznika Praw Obywatelskich przeciwko niedawno wydanemu pozwoleniu na budowę obwodnicy lub do czasu, gdy Europejski Trybunał Sprawiedliwości wyda nakaz wstrzymania budowy!

Oczywiście o kolejnych działaniach będziemy informować was na bieżąco!

Chcemy gorąco podziękować wszystkim tym, którzy przez cały czas wierzyli w nas, wspierali nas pomysłami, podpisami, pieniędzmi, jedzeniem, ubraniami, dobrym słowem czy wierszem. To dzięki wam wygraliśmy pierwszy etap kampanii o ocalenie Doliny Rospudy!

Ciągle jednak musimy działać!

Wciąż istnieje szansa, żeby zatrzymać ten absurdalny projekt i przestać mamić mieszkańców Augustowa obietnicą obwodnicy, sprzecznej z prawem unijnym i interesem większości mieszkańców Polski. Jeśli do sierpnia rozsądek nie spłynie na rządzących, zapewniamy, że Obrońcy Rospudy powrócą.

Jak powiedział pan Stanisław Tym, który nas wczoraj odwiedził w obozie: Za późno będzie wtedy, gdy drzewa zostaną ścięte!

— Igor Polakovic