Podczas konferencji przedstawiliśmy także „Raport o stanie czystości dorzecza Wisły” . Badania wody które przeprowadziliśmy w tym roku wykazały, że największa rzeka kraju oraz jej dopływy są w wielu miejscach skażone niebezpiecznymi substancjami, w tym metalami ciężkimi, pestycydami oraz toksycznymi chemikaliami.
„W naszych rzekach znaleźć można substancje powodujące nieodwracalne defekty ludzkiego układu nerwowego i hormonalnego. Co więcej znaleźliśmy w nich związki, których produkcja i stosowanie jest od dawna zakazane w Polsce i wielu krajach świata, w tym niebezpieczne DDT. Pochodzą one z działających zakładów przemysłowych, ale również np. ze starych składowisk odpadów. Wiele z nich jest dobrze znane, jednak władze lokalne i centralne nie robią nic by zlikwidować zagrożenie”, mówi Łukasz Supergan, Koordynator Kampanii Greenpeace.
Po konferencji odbył się także uroczysty chrzest tratwy „Perepłut” [1], na której zamierzamy przepłynąć z Krakowa do Gdańska. Skonstruowana z drewna i unoszona na wodzie przez kilka tysięcy butelek PET tratwa, na 6 tygodni stanie się domem dla płynących nią ekologów, a także ruchomym laboratorium do badania rzecznej wody. Po drodze, w 10-ciu nadwiślańskich miastach [2] będzie także prezentowana wystawa fotografii ukazujących piękne oblicza Wisły oraz miejsca, w których jest ona poddana destrukcyjnej działalności człowieka. Będzie także można zobaczyć film Artura Tabora „Małopolski Przełom Wisły”, prezentujący najpiękniejszy fragment królowej polskich rzek.
Rozpoczynamy także zbiórkę podpisów pod petycją do polskiego rządu. Domagamy się w niej rozpoczęcia realnych działań na rzecz oczyszczenia polskich rzek z niebezpiecznych substancji.
„Polska jest jednym z najuboższych w wodę krajów Europy, w przeliczeniu na głowę mieszkańca. Już teraz zaczynamy obserwować jej deficyt. Tymczasem stan polskich rzek pozostaje zły. Około połowa z nich jest nadmiernie zanieczyszczona przez ścieki komunalne i przemysłowe.”, dodaje Supergan.
Naszą kampanię wspiera znana aktorka Anna Dymna. Choć nie mogła pojawić się na krakowskiej konferencji osobiście, wspomina:
„Często wracam myślami do plaży mojego dzieciństwa. Jako dziecko uwielbiałam kąpać się niedaleko zakonu Norbertanek, w miejscu gdzie Rudawa wpada do Wisły. W samej Wiśle nie pozwalała mi się kąpać mama, jednak nie z powodu jej zanieczyszczenia, lecz głębokości. W tamtych latach rzeka była czysta i piękna. Chciałabym bardzo by znów taka była”
Przypisy: