Jesteś tutaj:
Dziś Islandzkie Ministerstwo Rybołówstwa wydało licencję, pozwalającą na zabicie 39 wielorybów na cele przemysłowe. 9 z nich to finwale, których populacja jest zagrożona wyginięciem.
Także stare fabryki, specjalizujące się w przeszłości w przetwarzaniu mięsa wielorybów, zaczynają uruchamiać swoje taśmy produkcyjne.
Do dziś Norwegia była jedynym krajem, w którym dokonywano połowów wielorybów na skalę przemysłową. Japonia również prowadzi połowy waleni na masową skalę, jednak dzieje się to pod pretekstem "badań naukowych". Od 2003 roku Islandia także jest zaangażowana w "naukowe" wielorybnictwo.
Po co?
Kristjan Loftsson, właściciel islandzkiej firmy zajmującej się polowaniem na wieloryby, jest bardzo zadowolony z otrzymania licencji. Pytanie jednak pozostaje: po co zabijać wieloryby? Dlaczego ktoś stara się przywrócić upadły juz dawno przemysł?
Mięso wielorybie nie znajduje odbiorców zarówno na Islandii, jak i w Norwegii czy Japonii. Dane statystyczne mówią, że ponad 80% mieszkańców Islandii pomiędzy 16 a 24 rokiem życia nigdy nie jadło mięsa wielorybów.
Program obserwacji wielorybów
Islandia może dokonać wyboru. Większość Islandczyków jest bardzo świadoma problemów ekologicznych i zdecydowanie popiera wykorzystanie zasobów morza w sposób zrównoważony. Programy obserwacji wielorybów z powodzeniem sprawdzają się na całym świecie i przynoszą więcej zysków niż wielorybnictwo.
Licencja na zabijanie wielorybów powinna zostać cofnięta przez Islandię zanim zostanie zabity pierwszy wieloryb.
Możesz pomóc nam przekonać rząd Islandii do wycofania się z wielorybnictwa na rzecz programu obserwacji wielorybów. Wystarczy, że podpiszesz zobowiązanie na rzecz islandzkich wielorybów.