Skip navigation.

Stacja klimatyczna "Ziemia na krawędzi" znajduje się na na skraju odkrywki węgla brunatnego Jóźwin IIB, należącej do KWB Konin. Symbolizuje ona Ziemię na krawędzi katastrofy klimatycznej. Powstanie stacji ma na celu obronę klimatu oraz jeziora Gopło przed zgubnym wpływem odkrywki „Tomisławice”, której budowę planuje kopalnia.

W 2008 r. Ministerstwo Środowiska wydało KWB Konin koncesję na wydobycie węgla ze złoża Tomisławice. Nowa odkrywka ma powstać tuż przy granicy Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia. Będzie to miało nieodwracalne i katastrofalne skutki ekologiczne i społeczne dla całej okolicy:

  • powstanie ogromna dziura w ziemi wielkości 1100 ha, czyli ponad 1500 boisk piłkarskich;
  • powstanie lej depresyjny, który spowoduje osuszanie okolicznych jezior, studni i ziem uprawnych. Co najmniej 1600 ha mokradeł, bagien i lasów oraz 200 ha obszaru chronionego Natura 2000 może nadmiernie wyschnąć;
  • na terenie odkrywki nieodwracalnemu zniszczeniu ulegnie cały ekosystem, w którym występuje 12 gatunków zagrożonych roślin oraz bytuje 150 gatunków ptaków (m.in. żuraw, bocian, gęgawa, stada przelotne 3 gatunków gęsi). Gniazduje tam 2/3 wszystkich gatunków gnieżdżących się w Polsce. Jest to także teren najbogatszego rozrodu płazów na Kujawach.
  • w niebezpieczeństwie znajdą się m.in. Ostoja Nadgoplańska i Jezioro Gopło, które jest jedną z najcenniejszych w Europie i Polsce ostoją ptaków wodnych i błotnych, takich jak: bączek, bąk, wąsatka. Jest to również najważniejsze miejsce polęgowych koncentracji żurawia w Wielkopolsce. Występują tam także ptaki znajdujące się w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, np. podróżniczek i batalion oraz zagrożone płazy np. kumak nizinny.
  • Jezioru Gopło nad którym rodziła się historia polskiej państwowości, będącemu obecnie ważnym ośrodkiem turystyki kwalifikowanej, rekreacji i sportu, grozi nieodwracalna degradacja na skutek zalania zanieczyszczonymi wodami kopalnianymi. W następnym etapie, z powodu zmniejszenia zasilania wodami kopalnianymi i w skutek leja depresyjnego Gopło zacznie wysychać.
  • zniszczonych zostanie 12 wsi;
  • ok. czterystu rolników zostanie pozbawionych ziemi;
  • wysiedlonych zostanie ponad 500 osób;
  • znacznie obniży się jakość życia mieszkańców w okolicy na skutek nadmiernego hałasu, emisji pyłów z kopalni i zniszczenia walorów rekreacyjnych.
Kopalnia Węgla Brunatnego Konin SA, jest spółką należącą w 100% do Skarbu Państwa. Obecnie w 4 odkrywkach wydobywa rocznie ok. 10 milionów ton węgla brunatnego, czyli 17% wydobycia węgla brunatnego w Polsce [3].
Kopalnia zaopatruje w węgiel dwie elektrownie: "Pątnów" i "Konin", należące do Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin SA (spółka należy w połowie do Skarbu Państwa). Te dwie elektrownie mają łączną moc: 2152 MW, produkują 7% prądu w Polsce, a równocześnie emitują ok. 12 milionów ton CO2 rocznie, czyli więcej niż produkuje cała Łotwa.

Planowana nowa odkrywka Tomisławice ma dostarczyć w ciągu całego funkcjonowania 50 mln ton węgla brunatnego i umożliwić działanie dwóch elektrowni przez dalsze 24 lata, które w tym okresie wyemitują prawie 300 mln ton CO2.

Węgla w pokładach wystarczy do 2040 roku, biznes KWB Konin jest więc nieuchronnie skazany na wygaśnięcie. Jednak ceną za jego utrzymanie przez 30 będą: nieodwracalne zniszczenie krajobrazu, dalsze osuszanie jezior, utrata wody, wysiedlenia ludzi i gigantyczne emisje dwutlenku węgla.

Istniejące odkrywki kopalni Konin powodują nieodwracalną degradację środowiska i warunków życia ludzi. Dewastacji ulega gleba oraz sieć naturalnych cieków i bagien. Kujawy i wschodnia Wielkopolska stepowieją. Tereny wokół kopalni wysychają.

W ciągu 60 lat pracy kopalnia Konin przyczyniła się do bezpowrotnej utraty blisko 4 mld m3 wód i pochłonęła 12 tysięcy hektarów terenu, w tym obszarów cennych przyrodniczo i żyznych ziem. Podczas lat suchych deficyt wody powoduje suszę i jest barierą dla rozwoju rolnictwa, leśnictwa i turystyki w regionie.

Wydobycie węgla w Kopalni Konin doprowadziło do katastrofalnego pogorszenia się sytuacji hydrologicznej w jeziorach Powidzkiego Parku Krajobrazowego. Poziom lustra wody prawie we wszystkich z nich obniżył się od półtora do 3 metrów. Ponadto przyśpieszony został proces eutrofizacji (zarastania) jezior.

Obniżenie poziomu wód gruntowych powoduje wysychanie lasów. Wg szacunkowej wyceny strat w lasach zarządzanych przez Nadleśnictwo Miradz, w latach 1997–2006 straciło ponad 8 mln zł.

Tracą również rolnicy, np. w okolicy wsi Biskupie (na wschód od odkrywki Jóźwin IIB, gmina Kleczew) zboże przedwcześnie dojrzewa miesiąc przed terminem, a znaczna jego część wysycha.

Spadają także przychody z turystyki. Z wypoczynku nad jeziorem Ostrowskim, tylko w miejscowości Przyjezierze korzysta około 100 tys. osób rocznie. Jednak atrakcyjność tego jeziora spada równie gwałtownie jak poziom wody, a ten obniżył się w ciągu 8 ostatnich lat o 1,5 metra , dzieląc jezioro na dwie części.

Jesteśmy przekonani, że Polska powinna jak najszybciej rozpocząć odwrót od węgla i skoncentrować swoje wysiłki na efektywności energetycznej (oszczędności energii) oraz jak największym wykorzystaniu odnawialnych źródeł.

Dlatego z naszej stacji „Ziemia na krawędzi” wzywamy rząd do:

  • włączenia w „Politykę energetyczną kraju do roku 2030” planu stopniowego odchodzenia od węgla (od dziś żadnych nowych mocy na węgiel brunatny i żadnych nowych kopalni odkrywkowych) oraz przechodzenia na odnawialne źródła energii i efektywność energetyczną,
  • przyjęcia planu działania, który umożliwi Polsce osiągnięcie minimum 15% energii ze źródeł odnawialnych do 2020 r. i ogłoszenia tego faktu na konferencji COP w Poznaniu,
  • odstąpienia od planów budowy odkrywki Tomisławice i zaniechania rozbudowy kopalni Konin,
  • zaprzestania blokowania unijnych reform klimatycznych.