Komentarz SISKOM do otwarcia obwodnicy Augustowa

Raport / Publikacja - 7 listopada, 2014
Z wielkim zadowoleniem przyjmujemy do wiadomości oddanie do ruchu obwodnicy Augustowa ciągu drogi krajowej nr 8 i drogi ekspresowej nr 61. Zbudowana droga ominęła obszar cenny przyrodniczo określany jako „dolina Rospudy", zapewniając jednocześnie bardzo dobre parametry ruchowe. Dokonało się to, o co od kilkunastu lat walczyły organizacje ekologiczne, a co przez urzędników odpowiedzialnych za planowanie i budowę dróg określane było niemożliwym do realizacji.

Cała trasa obwodnicy ma długość 34,2 km, z czego 21,5 km to jednojezdniowa droga krajowa nr 8, a odcinek o długości 12,8 km jest dwujezdniową drogą ekspresową S61 (przyszła Via Baltica). Oba odcinki łączą się w węźle Szkocja w okolicy miejscowości Raczki. Koszt budowy wyniósł 643 267 680,04 zł brutto, z czego 470 588 235, 32 zł stanowi dofinansowanie z Unii Europejskiej. Zbudowany odcinek obwodnicy Augustowa w węźle Poddubówek połączy się z planowaną obwodnicą Suwałk. Inwestycja powstała w wariancie, który niemal 10 lat temu został niesłusznie odrzucony jako niemożliwy do realizacji z powodów społecznych (zbyt dużej liczby wyburzeń).

Warto przypomnieć, że poprzedni wariant obwodnicy Augustowa, której budowę planowano od 1999 r i rozpoczęto wiosną 2007, był jednojezdniową drogą ekspresową o długości 17,2 km, a koszt jego budowy miał wynieść niemal 440 mln zł bez dofinansowania z UE. Poprzedni wariant obwodnicy przecinał niezwykle cenne pod względem przyrodniczym torfowiska doliny Rospudy i miał doprowadzić ruch jedynie do węzła w Gatnem, tuż za północną granicą Augustowa. Był to więc tylko fragment obecnie oddanej do ruchu trasy i nie łączył się z obwodnicą Suwałk. Główny koszt budowy poprzedniej wersji obwodnicy to była estakada długości 500 m nad torfowiskami.

Po skutecznych protestach organizacji pozarządowych w połowie 2008 r, rozpoczęto cały proces inwestycyjny od nowa. Okazało się, że zrealizowany wariant obwodnicy Augustowa nie wymagał wcale wyburzenia 10 wsi, jak też przeprowadzenie całego procesu od nowa nie zajęło 15 lat, jak środowiska decyzyjne usiłowały sugerować w 2006 i 2007 roku. Od momentu ogłoszenia przetargu na dokumentację środowiskową, do oddania drogi do ruchu upłynęło nieco ponad 6 lat, natomiast liczba koniecznych wyburzeń okazała się najmniejsza z wszystkich innych analizowanych wariantów.

Cieszymy się z oddania do ruchu obwodnicy Augustowi. Żałujemy, że droga ta od początku nie była planowana w takim przebiegu, co pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnego konfliktu i opóźnień w realizacji inwestycji. Żałujemy też, że równocześnie z budową obwodnicy Augustowa nie zbudowano obwodnicy Suwałk, co w 2006 i 2007 sugerowaliśmy drogowcom. Niestety, ale do czasu oddania do ruchu obwodnicy Suwałk, co nastąpi dopiero za około 3 lata, ruch drogowy w rejonie ronda łączącego starą DK8 z tymczasowym łącznikiem do węzła Podbudówek, nie będzie w pełni płynny. Z niecierpliwością czekamy też na budowę całej S61 (Via Baltica) od Ostrowii Mazowieckiej do Budziska.