Białowieża - pierwszy test nowego Ministra Środowiska

Informacja prasowa - 19 grudnia, 2011
Przed nowym Ministrem Środowiska pierwsze poważne zadanie. To od jego decyzji zależeć będzie przyszłość Puszczy Białowieskiej.

Na stronie internetowej www.TyDecydujesz.org od dziś można podpisać apel do nowego Ministra Środowiska, Marcina Korolca aby zgodnie z deklaracjami swojego poprzednika obniżył ilość wycinanych drzew w Puszczy Białowieskiej oraz powstrzymał gospodarkę leśną w najcenniejszych przyrodniczo miejscach tego unikalnego lasu.

W ten sposób organizacja chce przypomnieć, że były Minister Środowiska pod koniec 2010 roku wydał podległym mu jednostkom Lasów Państwowych polecenie zredukowania pozyskania drewna z Puszczy Białowieskiej do 48,5 tys. m 3. Zadeklarował również zakaz wycinki w starodrzewach oraz dalsze redukowanie cięć do poziomu niezbędnego dla zaspokojenia potrzeb lokalnej ludności, tj. do ok. 30 tys. m 3 rocznie. Pozyskiwanie drewna z Puszczy Białowieskiej dla celów przemysłowych miało nie być już możliwe od 2011 roku [1].

 

Dzisiaj już wiemy, że Generalny Dyrektor Lasów Państwowych nie zagwarantował wykonania poleceń służbowych Ministra Środowiska oraz nie dotrzymał własnego słowa. W przygotowanym planie urządzania lasu, który będzie określał zasady gospodarki leśnej w Puszczy Białowieskiej przez najbliższe 10 lat, nie uwzględniono żadnego z publicznie ogłoszonych zobowiązań. Greenpeace dotarł do informacji, że to konkretni pracownicy Lasów Państwowych, świadomie sabotując polecenia swojego przełożonego, doprowadzili do sytuacji, w której decyzje Ministra, zamiast wejść w życie, utknęły po drodze między Ministerstwem Środowiska, Generalną Dyrekcją Lasów Państwowych a odpowiedzialnymi za ich wprowadzenie nadleśnictwami. Na początku przyszłego roku to Minister Korolec będzie mógł powstrzymać wycinkę, nie podpisując 10-cio letniego planu urządzania lasu w przygotowanej przez leśników formie i egzekwując wykonanie poleceń swojego poprzednika. Od tej decyzji będzie zależeć przyszłość Puszczy Białowieskiej.

„Premier prezentując nowy skład swojego rządu zapowiedział, że nowy Minister Środowiska nie będzie rzecznikiem Greenpeace. To dobrze się składa, bo my też oczekujemy, że będzie on rzecznikiem ochrony tego, co w polskiej przyrodzie najcenniejsze, a Puszcza Białowieska zdecydowanie znajduje się w ścisłej czołówce. Mamy też nadzieję, że jako członek rządu nie zignoruje głosu ćwierć miliona Polaków, którzy podpisali się m.in. pod obywatelskim projektem ustawy mającym pomóc skutecznie chronić Puszczę Białowieską w formie parku narodowego”, mówi Robert Cyglicki koordynator kampanii „I love Puszcza” w polskim Greenpeace. 

Przeprowadzone przez Greenpeace śledztwo dowodzi, że nie podjęto także żadnych działań w związku z obietnicą sprzedaży drewna z Puszczy Białowieskiej wyłącznie na potrzeby lokalne. Do tej pory puszczańskie drewno w zdecydowanej większości wyjeżdżało poza tamtejsze gminy i trafiało m.in. do takich potentatów przemysłu drzewnego jak Kronospan czy International Paper. Warto podkreślić, że ta ostatnia firma zadeklarowała już ponad rok temu, iż nie będzie w swojej produkcji wykorzystywać drewna z Puszczy Białowieskiej.

„To, że pracownicy Lasów Państwowych sabotują decyzje Ministra Środowiska jest tak samo skandaliczne, jak fakt, że Puszcza Białowieska jest przerabiana na papier i płyty wiórowe przez koncerny, które chcą uchodzić za ekologicznie odpowiedzialne. Dlatego w pierwszej kolejności wzywamy International Paper do oczyszczenia swojego łańcucha dostaw z drewna, które pochodzi z Puszczy Białowieskiej”, dodaje Cyglicki.

Przypisy:
[1] Ministerstwo Środowiska na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej
Ochrona Puszczy Białowieskiej – wzmocniona i zagwarantowana

Tematy