Dlaczego Ministerstwo Środowiska podgrzewa nam klimat?

Informacja prasowa - 31 stycznia, 2007
Po ujawnieniu poufnego dokumentu, z którego wynika, że Polska chce zablokować wprowadzenie unijnych zobowiązań, mających na celu uratowanie klimatu, Greenpeace zarzuca Ministerstwu Środowiska "sabotaż klimatyczny".

Czy że Polska chce zablokować wprowadzenie unijnych zobowiązań mających na celu uratowanie klimatu?

Spalanie paliw kopalnych jest główną przyczyną zmian klimatu.

Czy że Polska chce zablokować wprowadzenie unijnych zobowiązań mających na celu uratowanie klimatu?

Spalanie paliw kopalnych jest główną przyczyną zmian klimatu.

Ze zdobytego przez Greenpeace dokumentu ( do pobrania tutaj) wynika, że Polska próbuje nawet o połowę obniżyć zobowiązania  redukcji CO2 i opóźnić ich przyjęcie. Chodzi tu o stanowisko Unii Europejskiej w sprawie zmniejszania emisji gazów cieplarnianych po roku 2012, które ma zostać zatwierdzone jeszcze w lutym. W planie tym Unia zaproponowała kilka ważnych celów, które Polska obecnie neguje:

1) Unia proponuje obniżenie emisji gazów cieplarnianych przez kraje uprzemysłowione o 30% do roku 2020.  Polska forsuje zaś wariant 15-30%, co oznacza rozmycie celu, będącego celem minimum.

2) Polscy negocjatorzy chcą, by zapisano, że Unia "rozważa swój potencjał i możliwość zobowiązania się w przyszłości do redukcji emisji do 30%", zamiast że zobowiązuje się do redukcji o 30%.

3) Co więcej, zdaniem Polski, Unia na razie nie powinna deklarować celu redukcji i powinna zaczekać z tym do roku 2009. Tymczasem UE dąży do tego, aby w 2009 roku zostały zakończone już negocjacje międzynarodowe. Jeśli dopiero w 2009 r. Unia podejmie swoje zobowiązanie, to szanse na to, by negocjacje na poziomie międzynarodowym zakończyły się w tym właśnie roku są dużo mniejsze, co oznacza, że ratowanie klimatu rozpocznie się później.


W  tym tygodniu ukazuje się alarmujący raport ONZ, z którego wynika jednoznacznie, że emisja gazów cieplarnianych jest główną przyczyną ocieplania się klimatu, a jego skutki będą dla nas wszystkich katastrofalne. Ale polski rząd jest głuchy na te ostrzeżenia. Nie dość, że domaga się zbyt dużej puli uprawnień do emisji dwutlenku węgla dla Polski, to jeszcze torpeduje wysiłki Unii Europejskiej, mające na celu zahamowanie zmian klimatu. Polscy obywatele powinni wiedzieć, co próbuje robić ich rząd za zamkniętymi drzwiami w Brukseli
- powiedziała koordynatorka kampanii energetycznej Greenpeace, Magdalena Zowsik.

Minister Szyszko wielokrotnie wypowiadał się o potrzebie ratowania klimatu - np. w Nairobi w listopadzie 2006 r. powiedział: W tej chwili jest wielka szansa, aby poprzez zapobieganie zmianom klimatycznym zmniejszyć koszty działań w przyszłości. Teraz stoi przed wielką próbą, w której może udowodnić, że słowa wypowiedziane w Nairobi traktuje poważnie.

Aby ratować klimat musimy zrobić wszystko, żeby globalne ocieplenie nie przekroczyło 2°C. To właśnie stara się zrobić Unia, przyjmując nowe zobowiązania redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2012 roku. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które może zapobiec globalnej katastrofie, dlatego na ministrze Szyszko spoczywa ogromna odpowiedzialność. - podsumowała Zowsik.