Aktywiści Greenpeace na budynku brytyjskiego rządu

Informacja prasowa - 12 lipca, 2006
Znów przyłapaliśmy Tony'ego Blaira na korzystaniu z nielegalnego drewna.

Czternastu aktywistów Greenpeace na rządowym budynku przy ulicy Whitehall w centrum Londynu.

Piękno Tropikalnego lasu na Nowej Gwinei

Piękno Tropikalnego lasu na Nowej Gwinei

Czternastu aktywistów Greenpeace na rządowym budynku przy ulicy Whitehall w centrum Londynu.

Piękno Tropikalnego lasu na Nowej Gwinei

Piękno Tropikalnego lasu na Nowej Gwinei

12 lipca 2006, w wczesnnych godzinach rannych, czternastu aktywistów wspięło się na rządowy budynek przy ulicy Whitehall w centrum Londynu. Spieszących się do pracy londyńczyków i turystów przywitał ogromny banner z napisem "Notoryczny Przestępca!Blair skasował kolejny las deszczowy!" ("Repeat offender! Blair's trashed another rainforest!"). W tym samym czasie inni wolontariusze próbowali usunąć część z zakazanego drewna, pochodzącego z lasów z Papui Nowej Gwinei.

To nie odosobniony przypadek!

Już po raz trzeci Greenpeace ujawnia fakt remontowania rządowych gabinetów przy wykorzytsaniu drewna nielegalnie ściętego w tropikalnym lesie na Papui Nowej Gwinei.

Dokładnie ten sam gabinet był już obiektem podobnego skandalu w 2002 r., gdy okazało sie że projekt jego renowacji zakładał wykorzystanie drewna pozyskanego z nielegalnego wyrębu w afrykańskich lasach tropikalnych. Brytyjski premier początkowo twierdził, że nie jest to prawdą. Kolejny skandal miał miejsce w 2003 roku, gdy okazało się, że Home Office, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, równie wysoko ceni sobie nielegalnie pozyskane drewno, tym razem z Indonezji.

Brytyjski premier Tony Blair robił wiele, aby być postrzegany przez opinię publiczną jako osoba zaangażowana w ochronę środowiska. W marcu 2001 roku, obiecał w imieniu brytyjskiego rządu, że "będzie nabywać drewno tylko z legalnych i zrównoważonych źródeł". Niestety, po raz kolejny nie dotrzymał słowa!

"Jeżeli chodzi o niszczenie resztek światowych lasów tropikalnych, Tony Blair robi wszytko by należeć do światowej czołówki. Aż trudno uwierzyć, że tym razem znaleźliśmy je w rządowym sztabie planowania strategicznego. To chyba najlepsza ilustracja tego, jaki jest stosunek rządu brytyjskiego do chronionych prawem lasów tropikalnych." - powiedział szef Angielskiego Greenpeace, Stephen Tindale, wisząc na linie przy Whitehall w Londynie. "Po skandalu w 2001 roku Blair publicznie oświadczył, że rząd jej Królewskiej Mości już nigdy nie będzie zaangażowany w zakup nielegalnie ściętego drewna, jednak w przepisach jest nadal wiele luk pozwalających kontynuować ten proceder" - dodał Tindle.

Tropikalny Las na Nowej Gwinei jest jednym z ostatnich dziewiczych obszarów leśnych na ziemi. Jest domem dla wielu rzadkich i zagrożonych wyginięciem zwierząt i roślin, takich jak największy na świecie Motyl Ptasi Królowej Aleksandry, czy około 3000 różnych odmian orchidei. Przestępcy zaangażowani w nielegalny wyręb drewna często są również oskarżani o korupcje, gwałty i tortury.

Bank Światowy zlecił przeprowadzenie niezależnego śledztwa, które ujawniło kryminalne powiązania ludzi zbijających fortuny na nielegalnie ścinanych drzewach na Papui Nowej Gwinei. Równie niepokojący był opublikowany przez rząd brytyjski raport, który opisał powiązania między zorganizowanym światkiem przestępczym, a osobami czerpiącymi profity z nielegalnej eksploatacji środowiska naturalnego.

Greenpeace wzywa rząd Tonego Blaira by podjął skuteczne działania w celu ochrony lasów tropikalnych i by dopilnował, aby kupowane za pieniądze brytyjskich podatników drewno miało niezbędne certyfikaty świadczące o jego legalnym pochodzeniu.

Co możesz zrobić?





Tagi