Aktywiści Greenpeace’u blokują magazyn z modyfikowaną genetycznie soją w Rawennie

Informacja prasowa - 11 maja, 2004
Greenpeace występuje przeciwko importowi modyfikowanej genetycznie soi do Włoch.

70 aktywistów Greenpeace'u odkryło dziś rano tysiące ton modyfikowanej genetycznie soi, przechowywanej w magazynie, znajdującym się porcie włoskiego miasta Rawenna. Aktywiści blokują magazyn od wczesnych godzin rannych, zapobiegając w ten sposób dalszemu transportowi soi. Wcześniej zbadane próbki soi pobrane z tego magazynu wykazały obecność GMO.

Na bannerach wywieszonych podczas akcji widnieją napisy - "Europe says no to GMO's" (Europa mówi nie genetycznie modyfikowanym organizmom) oraz "No to GE Food" (Nie dla żywności modyfikowanej genetycznie).

Greenpeace domaga się, aby port w Rawennie został ogłoszony strefą wolną od GMO, a także aby położono kres importowi soi modyfikowanej genetycznie do Włoch.

"Rawenna to otwarte drzwi, przez które modyfikowane genetycznie produkty dostają się do Włoch" powiedziała Federica Ferrario z Greenpeace'u. "Genetycznie modyfikowana soja jest uprawiana po to, aby maksymalizować korzyści kliku wielkich farmerów i kilku globalnych koncernów, takich jak Bunge, Cargill i Dreyfus. Przedsiębiorstwa te kontrolują nasiona, ciężarówki, statki i przetwórstwo produktów sojowych. Kontrolują także cały import i mogą w ciągu jednego roku dostarczyć niemodyfikowaną genetycznie soję do każdego importu przechodzącego przez Rawennę do Włoch, jeżeli takie będzie ich życzenie" podkreśliła Federica Ferrario.

Greenpeace wzywa importerów i producentów artykułów spożywczych do nastawienia się na niemodyfikowaną genetycznie soję.

Daniela Montalto, kampanierka Greenpeace'u z Argentyny, kraju, który jest największym dostawcą soi do Europy, ostrzega przy okazji tej akcji przed ekologicznym zniszczeniem jej ojczystego kraju.

"Modyfikowana genetycznie soja jest uprawiana w Argentynie na obszarze ponad 14 milionów hektarów. I choć wyglądają na zielone, obszary objęte uprawą są w rzeczywistości pustynią. Lasy, a pomiędzy nimi nienaruszone lasy deszczowe są wycinane pod te uprawy. Aby zabezpieczyć w przyszłości zdrowie i dobrobyt obywateli Argentyny należy powstrzymać rozwój monokultur soi modyfikowanej genetycznie!"