Szczątki finwali na islandzkim śmietnisku

Informacja prasowa - 24 stycznia, 2007
Nad postulatami rządu Islandii o zrównoważenie polowań na wieloryby pojawił się wielki znak zapytania, po tym jak aktywiści Greenpeace ujawnili, że około 200 ton mięsa i tłuszczu wielorybiego z zagrożonych finwali, pozostaje nadal w magazynie, w oczekiwaniu na testy na obecność skażenia chemikaliami, ponadto 179 ton wielorybich kości i wnętrzności znalazło się na wysypisku śmieci.

Szczątki finwala leżące na brzegu w pobliżu stacji wielorybniczej Hvalfjordur na Islandii.

Szczątki finwala leżące na brzegu w pobliżu stacji wielorybniczej Hvalfjordur na Islandii.

Mięso i tłuszcz islandzkich wielorybów są pozyskiwane z zamiarem eksportu do Japonii, pomimo wyraźnych zastrzeżeń ze strony harpunników polujących na te zwierzęta. Twierdzą oni, że część z nich (mięso i wnętrzności) nie nadaje się do konsumpcji przez ludzi. 

Japońska flota polująca na wieloryby przygotowuje się obecnie do zabicia dziesięciu finwali  i 935 płetwali karłowatych na obszarze Morskiego Rezerwatu Waleni na Oceanie Południowym, pomimo posiadania kolosalnych zasobów własnych, na które składa się 4400 ton niesprzedanego wielorybiego mięsa, składowanego w chłodniach w Japonii.

W zeszłym roku, jeden z wielorybników, posiadający licencję rządu Islandii na komercyjne polowania, zabił siedem zagrożonych wyginięciem finwali.

"Islandia twierdzi, że ich komercyjne polowania, prowadzone są w sposób zrównoważony - jednak jak może się usprawiedliwiać, polując na zagrożone gatunki, bez krajowego popytu na ich mięso oraz bez względu na przekroczoną podaż w Japonii?" - mówi Frode Pleym  koordynator kampanii Greenpeace Nordic - "Zarówno Islandia, jak i Japonia kontynuują polowania w obliczu krajowej i międzynarodowej opozycji, pomimo, że  nie usprawiedliwiają tego ani naukowe, ekonomiczne czy ekologiczne przesłanki." - dodaje Pleym.

Greenpeace wprowadził w życie swój największy jak dotąd napęd rekrutacyjny o globalnym zasięgu - zapraszając dziesiątki tysięcy ludzi do włączenia się w działania kampanii na rzecz zaprzestania polowań na wieloryby - przez nową stronę internetową http://whales.greenpeace.org . Pierwszym żądaniem postawionym na początku kampanii przez zespół było, aby kraje przeciwne polowaniom na wieloryby przystały na zreformowanie Międzynarodowej Komisji Wielorybniczej (IWC) i odmówiły brania udziału w spotkaniu promującym polowania, które ma odbyć się w Tokio w następnym miesiącu i które sponsorowane jest przez rząd Japonii.

Kraj przeznaczenia: Japonia

"W ostatnim badaniu opinii publicznej, przeprowadzonym przez Nippon Research Centre, 69% Japończyków wyraziło brak poparcia dla polowań na wieloryby na otwartym morzu i terenie Morskiego rezerwatu Waleni na Oceanie Południowym" - powiedział Junichi Sato koordynator kampanii na rzecz ochrony wielorybów w Japonii. -  "Nie dziwi mnie fakt, że tak ogromne ilości wielorybiego mięsa zalegają w magazynach, kiedy ankiety pokazują, że 95 % ludzi nigdy nie jadło takiego właśnie mięsa. Teraz jest czas aby wszystkie rządy przyjęły zdecydowane zobowiązanie wobec wielorybów." - dodał Sato.

Kliknij na przycisk play, żeby zoabaczyć najnowsze nagranie z Islandii: wywiad z kapitanem statku wielorybniczego oraz koordynator kampanii Frode Pleym na wysypisku śmieci, gdzie aktywiści odkryli szczątki wielorybów. Nagaranie udostępnione dzięki uprzejmości Islandzkiej telewizji Stod2.

W  czwartek 25 stycznia  statek Greenpeace Esperanza wpłynie na wody Oceanu Południowego, aby stanąć pomiędzy harpunników i wieloryby i powstrzymać rzeź tych wspaniałych morskich olbrzymów.

Działaj teraz!

Stwórz swoją kapmanię antywielorybniczą na stronie whales.greenpeace.org (j. ang.)

Za kulisami

Blog z działań prowadzonych na Islandii.(j. ang.)

Działaj teraz!

Stwórz swoją kapmanię antywielorybniczą na stronie whales.greenpeace.org (j. ang.)

Za kulisami

Blog z działań prowadzonych na Islandii.(j. ang.)

Tagi