Zamknij okienko

Polskie rolnictwo ekologiczne w regresie - musimy naprawić Wspólną Politykę Rolną!

Informacja prasowa - 6 czerwca, 2018
Najwyższa Izba Kontroli poinformowała, że polskie rolnictwo ekologiczne znajduje się w regresie i potrzebuje wsparcia, jeśli chcemy wykorzystać ogromny potencjał, jakie polska zdrowa żywność ma na europejskim rynku. Tymczasem zaprezentowane przez Komisję Europejską w zeszłym tygodniu założenia nowej Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) ograniczają między innymi wsparcie dla ekologicznej produkcji rolnej. Te założenia trzeba naprawić tak, aby WPR była dobra dla ludzi i środowiska, uważa Greenpeace i przedstawia swoje postulaty.

Z informacji NIK wynika, że polskie rolnictwo ekologiczne, mimo że mogłoby stać się okrętem flagowym polskiej produkcji żywności, znajduje się w kryzysie. Wprawdzie liczba producentów zatrzymała się na granicy ok. 23 tys., ale powierzchnia upraw skurczyła się z 670 tys. ha w 2013 r. do ok. 500 tys. ha obecnie. Polacy też w bardzo niewielkim stopniu konsumują produkty ekologiczne (średnio wydajemy na nie 7 euro rocznie w porównaniu do 44 euro, jakie wydaje przeciętny Europejczyk) [1].

Informacja NIK zbiegła się w czasie z przedstawieniem przez Komisję Europejską założeń Wspólnej Polityki Rolnej po roku 2020. Projekt WPR przedstawiony przez Komisję daje rządom państw członkowskich szerokie prerogatywy w określaniu krajowych planów rozwoju rolnictwa. Niestety nie zawiera jednocześnie reguł, które dałyby podstawę do takiego kształtowania tych planów, by nie zagrażały zdrowiu obywateli i środowisku.

Przedstawione w piątek plany Komisji oznaczają również drastyczne cięcia w finansowaniu rolnictwa ekologicznego i działań nakierowanych na ochronę środowiska. Wynika to z dwóch propozycji. Po pierwsze Komisja zaproponowała zmniejszenie o jedną czwartą funduszy na rozwój obszarów wiejskich, po drugie - chce zlikwidować wyodrębniony budżet wypłat bezpośrednich dla rolników stosujących praktyki korzystne dla środowiska [2]. To oznacza, że sytuacja polskich małych, rodzinnych gospodarstw rolnych produkujących żywność w zrównoważony sposób będzie dalej się pogarszać - uważa Greenpeace.

Rolnictwo ekologiczne to wielka szansa dla polskich rolników i przetwórców żywności, nowe miejsca pracy i możliwość rozwoju gospodarczego i społecznego polskiej wsi. Ale brak odpowiedniego wsparcia oznacza nie tylko zaprzepaszczenie tych szans. Oznaczać on będzie zwiększenie ryzyka dla naszego zdrowia i przyrody.

Publiczne środki nie mogą być wykorzystywane na wspieranie negatywnych praktyk rolnictwa przemysłowego, które zatruwa zdrowie i środowisko, a na dodatek stanowi często trudną do udźwignięcia konkurencję dla rodzinnych gospodarstw. Zdecydowanie musimy ustalić górny limit dopłat do jednego gospodarstwa i zadbać o to, aby poziom dopłat malał wraz ze wzrostem wielkości gospodarstwa. Zdecydowanego wsparcia potrzebują gospodarstwa ekologiczne. Oczekujemy, że wypracowywaniem Wspólnej Polityki Rolnej, która odpowiada za wydatkowanie ogromnej większości unijnych pieniędzy, będą zajmować się decydenci z obszaru ochrony zdrowia i środowiska w takim samym stopniu, jak decydenci z obszaru rolnictwa - powiedziała Katarzyna Jagiełło z Greenpeace Polska.

Szczególnie szkodliwy w projekcie Komisji jest brak dobrych propozycji ograniczenia zagrożeń zdrowotnych i klimatycznych związanych z przemysłową hodowlą zwierząt na mięso i do produkcji nabiału. Hodowla zwierząt odpowiada za 12-17% emisji gazów cieplarnianych w Europie. Jest też głównym źródłem zanieczyszczenia wody, gleby i powietrza. Samo zanieczyszczenie azotem wiąże się z rocznymi kosztami dla europejskich podatników w wysokości 320 miliardów euro. Z kolei niedawno opublikowany raport pokazał, że najwięksi emitenci zanieczyszczeń amoniaku są jednocześnie odbiorcami potężnych dopłat ze środków unijnych [3].

Greenpeace przedstawił swoje stanowisko, które pokazuje, w jaki sposób powinna zostać zbudowana Wspólna Polityka Rolna, by chronić nasze zdrowie, środowisko i klimat. Stanowisko mówi m.in. o konieczności zaprzestania finansowania przemysłowej hodowli zwierząt i wielkoobszarowego rolnictwa, w zamian za wsparcie ekologicznych rolników oraz wzmocnienie celów zdrowotnych i klimatycznych.

Link do postulatów Greenpeace ws. Wspólnej Polityki Rolnej.

Przypisy:

[1] https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/rolnictwo-ekologiczne-niewykorzystywana-szansa-polski-panel-ekspertow.html

[2] Praktyki zazieleniające to wymóg, aby rolnik co najmniej 5% swojej ziemi przeznaczył na użytki ekologiczne.

[3] https://oko.press/smierdzacy-biznes-za-unijne-pieniadze-sledztwo/