Zamknij okienko

Posłowie PiS wycofują Lex Szyszko. Chcą zatrzymać rzeź drzew

Informacja prasowa - 5 kwietnia, 2017
Konieczność zgłaszania planów wycinki drzew (również na działkach należących do osób fizycznych) i otrzymania zgody na nią oraz przywrócenie ochrony nad alejami drzew - to najważniejsze poprawki do tzw. Lex Szyszko, które - pod presją społeczną - zaproponowali dziś posłowie Prawa i Sprawiedliwości podczas prac sejmowej Komisji Ochrony Środowiska.

Paweł Szypulski z Fundacji Greenpeace Polska: Rozwiązania, które chcą przyjąć posłowie, stwarzają szansę na powstrzymanie chaosu wywołanego przez ministra Jana Szyszkę i przygotowaną przez niego ustawę o wycince. Posłowie przegłosowali m.in. poprawki, których domagały się Kongres Ruchów Miejskich, Greenpeace Polska oraz tysiące Polek i Polaków, zaniepokojonych skutkami niesławnego Lex Szyszko. Wypracowany w komisji projekt nie jest idealny, ale wprowadza konieczność zgłaszania planów wycinki, co przywraca społecznościom lokalnym kontrolę nad cennymi drzewami i pozwala lepiej chronić dobro wspólne. W uzasadnionych przypadkach urzędy będą miały możliwość nieudzielenia zgody na wycinkę. Cieszy także, że w projekcie poprawki znalazły się postulowane przez stronę społeczną przepisy chroniące aleje drzew. Nowelizacja przyjęta przez sejmową Komisję Ochrony Środowiska to dobry krok w kierunku powstrzymania demontażu polskiego systemu ochrony przyrody. Greenpeace będzie dalej uważnie przyglądał się zmianom w ustawie.

Informacje dodatkowe

Na początku grudnia 2016 r. Greenpeace Polska i Fundacja Greenmind poinformowały opinię publiczną o projektach trzech ustaw przygotowanych w Ministerstwie Środowiska i wymierzonych w system ochrony przyrody w Polsce. Ministerstwo zaprzeczało istnieniu tych projektów, jednak dwa z nich - nowelizacje ustawy o ochronie przyrody i prawa ochrony środowiska - znalazły się w Sejmie jako projekty poselskie. Projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody w ciągu zaledwie kilku dni, bez żadnych społecznych konsultacji, przeszedł całą ścieżkę legislacyjną, by pod koniec grudnia zostać podpisany przez Prezydenta RP. Nowelizacja praktycznie pozbawiała samorządy możliwości powstrzymania wycinki drzew i krzewów. Błyskawicznie, bez wysłuchania opinii publicznej, przeforsowana została ustawa, która każdej osobie prywatnej daje możliwość wycinania nawet starych i cennych drzew na własnej działce, bez żadnych pozwoleń i odszkodowań.

Bezprecedensowe zapisy w ustawach Szyszki otworzyły drogę do poważnych nadużyć, co wywołało bardzo duży opór społeczny. Chaos wywołany przez Lex Szyszko zauważyli partyjni koledzy ministra, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński, który zapowiedział prace nad uporządkowaniem ustawy. Przyjęta dzisiaj w komisji nowelizacja jest próbą naprawienia szkód wywołanych przez ustawę o wycince.

Projekcja napisu Tu byłem Jan Szyszko z portretem ministra na ścianie budynku, obok którego doszło do wycinki na mocy Lex Szyszko