Brazylijski Senat kolejny raz odłożył głosowanie nad nową ustawą o lasach (Codigo Florestal). Dokument, którego przyjęcie może mieć dla Amazonii katastrofalne skutki, nie zostanie więc skierowany do dysponującej prawem weta prezydent Rousseff. Projekt nowego prawa, w założeniu mającego chronić lasy, tak odbiega od oryginału, że w obecnej postaci nie jest niczym innym, jak zaproszeniem do lasu buldożerów i pił łańcuchowych.

29 listopada 2011 – Holenderscy aktywiści Greenpeace maszerują pod brazylijską ambasadę przez największy plac Hagi – Malieveld – z czterometrową repliką posągu Chrystusa z Rio de Janeiro.

Głosowanie nad nową propozycją ustawy leśnej miało odbyć się w tym tygodniu, jednak niższa izba brazylijskiego Kongresu Narodowego zadecydowała o przesunięciu głosowania na marzec 2012.

Oznacza to więcej czasu dla agrobiznesu na wprowadzenie do ustawy zmian jeszcze bardziej szkodliwych w skutkach dla Puszczy Amazońskiej. Z drugiej strony dodatkowy czas to też szansa, aby Prezydent Rousseff usłyszała płynące z całego świata żądania ochrony Amazonii.

Tylko w zeszłym tygodniu 50 tys. z Was wysłało maile bezpośrednio do prezydent Rousseff, domagając się, by skorzystała z prawa weta i ochroniła Amazonię. To samo żądanie wyrażali ludzie na całym świecie i szerokie spektrum organizacji obywatelskich, łącznie z WWF, Avaaz.org oraz brazylijską koalicją Floresta Faz a Diferença.

Dyskusje nad zmianą brazylijskiej ustawy o lasach trwały łącznie ponad dekadę, wliczając w to 2-letni chaotyczny proces legislacyjny w Kongresie Narodowym. Przez cały czas naukowcy, ekolodzy, przywódcy religijni i liderzy ruchów społecznych działali, by przywrócić sens ustawie o lasach, postulując wprowadzenie poprawek, które stałyby się skutecznym środkiem ochrony lasów. Pomimo to Senat pod wpływem silnych nacisków ze strony lobby rolniczego zagłosował w zeszłym tygodniu za tą wersją nowej ustawy o lasach, która otwiera drogę do zniszczenia Amazonii na wielką skalę. Ostateczny rezultat grozi cofnięciem o szereg lat działań na rzecz zaprzestania wylesiania, a także amnestią dla tych, którzy w przeszłości dopuszczali się nielegalnej wycinki drzew.

W samej Brazylii ponad półtora miliona ludzi wezwało już Prezydent do działania przeciw nowej ustawie o lasach, ale walka o uratowanie Amazonii jeszcze się nie zakończyła. Prezydent Dilma Rousseff to wciąż jedyna osoba, która może zawetować ustawę.

Będziemy bronić Amazonii przed zagrożeniem i wciąż będziemy potrzebować Waszego wsparcia.

Polub nas na Facebooku i dowiedz, jak razem z nami chronić Amazonię.