Zamknij okienko

Greenpeace rozszerza protest w Puszczy Białowieskiej

Informacja prasowa - 31 sierpnia, 2017
Aktywiści Greenpeace rozszerzyli prowadzoną od ponad 55 godzin blokadę uniemożliwiającej wywożenie drzew z Puszczy Białowieskiej. Około godziny 13.00 kilkadziesiąt osób z 12 krajów Unii Europejskiej zatrzymało transport drzew przygotowywanych do wywiezienia z drzewostanu ponadstuletniego Nadleśnictwa Hajnówka.

© Rafał Wojczal / Greenpeace

 Zgodnie z Planem Zadań Ochronnych dla obszaru Natura 2000 w Puszczy Białowieskiej obowiązuje zakaz usuwania z lasu drzew, które znajdują się w drzewostanach ponadstuletnich. Dotyczy to także tych drzew, które ze względów bezpieczeństwa należałoby powalić na ziemię.  

Obecny protest w Puszczy Białowieskiej trwa nieprzerwanie od wtorku. Dzisiaj aktywistom Greenpeace udało się ominąć kordon służb ochraniający transport w Puszczy niedaleko Hajnówki. Korzystając z metalowych tub oraz trójnogu, czyli 8-metrowej wieży z rur, zatrzymali ciężarówkę wyładowaną drewnem. Z kolei we wtorek rano ekolodzy w innym miejscu Puszczy rozpięli pomiędzy drzewami liny, które uniemożliwiają wjechanie ciężarówek, pośpiesznie wywożących z lasu ścięte drzewa. Zatrzymali wówczas wycinkę i wywóz drzew na cały dzień i pozostają na blokadzie do tej pory.

Praca harwesterów w Puszczy jest nastawiona przede wszystkim na pozyskanie surowca drzewnego. Kwestie bezpieczeństwa, wbrew oficjalnemu stanowisku ministra Szyszki, nie są priorytetem, stanowią raczej wygodną wymówkę.

- To, co dzieje się w Puszczy Białowieskiej, jest międzynarodowym skandalem bez precedensu. Jan Szyszko i jego ludzie ignorują decyzję Trybunału Sprawiedliwości UE i konsekwentnie dążą do dewastacji wyjątkowych walorów przyrodniczych Puszczy Białowieskiej. Przeznaczeniem martwego starego drzewa w tym przebogatym ekosystemie jest stać się schronieniem i pożywieniem rzadkich gatunków zwierząt, roślin i grzybów a nie - jak chciałby tego Jan Szyszko - materiałem na palety i sklejkę. Puszcza Białowieska jest przyrodniczym skarbem w skali całego świata, dlatego w jej obronie protestują osoby z kilkunastu europejskich krajów. Wzrastająca nerwowość i brutalność zwolenników wycinki odnosi skutek odwrotny do zamierzonego - jest nas coraz więcej i działamy na coraz większą skalę - powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Greenpeace Polska wysłał 1 sierpnia list do nadleśniczych, zwracający uwagę na ich osobistą odpowiedzialność za przestrzeganie prawa krajowego i Unii Europejskiej. W liście znalazł się także apel o stworzenie komisji składającej się z przedstawicieli leśników, naukowców i organizacji pozarządowych, której celem byłoby zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Do tej pory nadleśniczowie nie odpowiedzieli na ten apel.

Wesprzyj nasze działania dla Puszczy

Blokada nielegalnego wywozu drzew z Puszczy Białowieskiej

Tematy