Zamknij okienko

Największa blokada w Puszczy Białowieskiej

Informacja prasowa - 29 sierpnia, 2017
Kilkadziesiąt osób - aktywistów Greenpeace z 12 państw i osoby z Obozu dla Puszczy - uniemożliwia nielegalną wycinkę i wywóz drewna z Puszczy Białowieskiej

O świcie 29 sierpnia rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja Greenpeace w jednym z najcenniejszych lasów Europy. Biorą w niej udział aktywiści z kilkunastu państw świata i ludzie z Obozu dla Puszczy. Wspólnie domagają się przestrzegania postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE i ponawiają swój apel o powołanie specjalnej komisji ds. bezpieczeństwa publicznego na terenie Puszczy Białowieskiej z udziałem ekspertów wszystkich zainteresowanych stron.

Ekolodzy w ostatnich tygodniach zebrali dowody na łamanie tymczasowego zakazu Trybunału Sprawiedliwości w sprawie ochrony najcenniejszych fragmentów Puszczy Białowieskiej. Dzisiejszą akcją uniemożliwiają wywożenie z tych obszarów drewna, które powinno pozostać w lesie do jego naturalnego rozkładu. Podczas przeprowadzonych w dniach 12-21 sierpnia wizji lokalnych stwierdzono naruszenie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości na 16 z 30 powierzchni leśnych objętych wycinką po 27 lipca.

– Zapewnienia Ministerstwa Środowiska, że na terenie Puszczy Białowieskiej prowadzone są jedynie niezbędne działania, mieszczące się w ramach postanowienia Trybunału Sprawiedliwości, okazały się nieprawdziwe. Ustalenia patroli jednoznacznie pokazują, że w Puszczy dochodzi do łamania prawa. Aktywiści z całej Europy przyjechali zaprotestować przeciwko niszczeniu naszego wspólnego dziedzictwa i domagać się jego ochrony – powiedział Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Aby Puszcza była naprawdę chroniona i nie dochodziło do nadużyć i wykorzystywania kwestii bezpieczeństwa jako pretekstu do wycinki, aktywiści Greenpeace domagają się:

  • przestrzegania prawa unijnego i natychmiastowego wstrzymania wywózki drewna, które pochodzi z najstarszych fragmentów Puszczy i siedlisk chronionych w ramach sieci Natura 2000,
  • powołania komisji ds. bezpieczeństwa publicznego, w której skład wejdą eksperci reprezentujący wszystkie zainteresowane strony
  • powalania drzew, które mogą zagrażać bezpieczeństwu w najstarszych fragmentach Puszczy w sposób naśladujący działania sił natury i pozostawiania ich na miejscu do naturalnego rozkładu.

Postanowienie Trybunału dopuszcza wycinkę jedynie w celu zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Wizje lokalne wykazały, że znaczna część wyciętych drzew nie stanowiła zagrożenia w myśl definicji bezpieczeństwa publicznego. Wycinka nie była także prowadzona wzdłuż istniejących pasów przeciwpożarowych, dlatego też w przypadku skontrolowanych obszarów nie może być mowy o potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Ponadto na terenie Nadleśnictwa Białowieża pozyskiwano i wywożono drewno, mimo wyczerpania limitu określonego w 10-letnim Planie Urządzania Lasu, do którego nawiązuje postanowienie Trybunału Sprawiedliwości UE.

Aktywiści cały czas też czekają na wizytę Nadleśniczego Białowieży, Dariusza Skirko, o spotkanie z którym apelowali od początku blokady. Jak na razie Nadleśniczy nie zareagował na apel.

* Wśród protestujących są aktywiści z Polski, Słowacji, Słowenii, Danii, Norwegii, Szwecji, Niemiec, Austrii, Chorwacji, Finlandii, Węgier, Turcji

​​Zdjęcia do nieodpłatnego wykorzystania: https://www.flickr.com/photos/greenpeacepl/

Blokada nielegalnej wycinki w Puszczy Białowieskiej

 

 

Tematy