Magdalena Zowsik, koordynatorka kampanii klimatycznej Greenpeace
wyjaśnia: "Najważniejszym przesłaniem tego raportu jest apel o
zmianę sposobu myślenia o energii i sposobach jej pozyskiwania w
dobie kryzysu klimatycznego i energetycznego. Produkcja energii z
paliw kopalnych pcha nas wszystkich na skraj przepaści. Przestańmy
wreszcie powtarzać jak mantrę, że węgiel jest bogactwem Polski, bo
obecnie jest on naszym przekleństwem. Rząd musi sformułować nowe
priorytety - stopniowe odchodzenie od paliw kopalnych na rzecz
odnawialnych źródeł energii i efektywności. Ten proces wcześniej
czy później musi się zacząć - lepiej i taniej będzie, jak zacznie
się natychmiast. Epoka kamienia łupanego nie skończyła się dlatego,
że skończył się kamień. Polska też musi zacząć odchodzić od węgla,
choć mamy go jeszcze sporo."
Realizacja tych założeń spowodowałaby jednocześnie zmniejszenie
przez Polskę emisji CO2 z ponad 7 do 2,5 ton na mieszkańca rocznie
- czyli do poziomu wymaganego globalnie dla zatrzymania
niebezpiecznych zmian klimatu.
Grzegorz Wiśniewski, dyrektor Instytutu Energetyki Odnawialnej
EC BREC IEO i autor raportu podsumowuje: "Polska mogłaby już teraz
(w obecnych uwarunkowaniach technicznych i ekonomicznych)
wykorzystywać 6 razy więcej odnawialnych zasobów energii niż
wykorzystuje dziś. W raporcie wykazaliśmy, że jeśli zacznie czerpać
z tego gotowego do wykorzystania potencjału, może z energetyki
węglowej przejść w stronę energetyki innowacyjnej, utrzymując swoje
bezpieczeństwo energetyczne i wysoki wzrost gospodarczy. Wbrew
obiegowym opiniom, wytwarzanie energii elektrycznej ze źródeł
odnawialnych w dłuższej perspektywie będzie tańsze niż z węgla, a
Polska może dodatkowo zyskać sprzedając nadwyżki uprawnień do
emisji, zieloną energię i biopaliwa, a w końcu także urządzenia i
technologie".
To, że inwestowanie w energię odnawialną w Polsce jest nie tylko
możliwe, ale i opłacalne potwierdza Tomasz Koprowiak, burmistrz
Kisielic, gminy w woj. warmińsko-mazurskim, która od lat
intensywnie rozwija odnawialne źródła energii. Oddana tam do użytku
w 2007 roku farma wiatrowa o mocy 40 MW produkuje rocznie więcej
energii elektrycznej niż potrzebuje cała gmina. Prąd z jednej tylko
turbiny wystarcza na pokrycie w całości zapotrzebowanie miasta na
energię elektryczną, a z trzech turbin - zapotrzebowania całej
gminy. Dzięki kotłowni na słomę ¾ miasta Kisielice zaopatrywane
jest w ciepło z biomasy. "Naprawdę warto inwestować w odnawialne
źródła w Polsce. Dzięki farmie wiatrowej do kasy gminy trafia
rocznie 1,3 mln złotych podatków, inwestor zbudował nam też drogę o
wartości 1,5 mln zł. Jednocześnie, budując kotłownię na słomę
uniezależniliśmy się od coraz droższych paliw kopalnych"
Pobierz prezentacje na temat raportu:
Prezentacja EC BREC IEO "Scenariusz zaopatrzenia Polski w czyste
nośniki energii w perspektywie długookresowej"
www.greenpeace.org/raw/content/poland/press-centre/
dokumenty-i-raporty/prezentacja-r-ewolucja-energ.pdf
Prezentacja Greenpeace "[R]ewolucja energetyczna dla Polski"
www.greenpeace.org/raw/content/poland/press-centre/
dokumenty-i-raporty/prezentacja-r-ewolucja-energ.pdf
Zobacz jak gminy inwestują w odnawialne źródła energii:
Prezentacja gminy Kisielice
www.greenpeace.org/poland/press-centre/dokumenty-i-raporty/
prezentacja-gminy-kisielice
Prezentacja gminy Niepołomice
www.greenpeace.org/poland/press-centre/dokumenty-i-raporty/
prezentacja-odnawialne-r-d-a