Do oceanów co minutę trafia ciężarówka plastikowych odpadów, które zabijają żółwie, ptaki, ryby, wieloryby i delfiny. Musimy zadziałać u źródła problemu, czas by korporacje przejęły odpowiedzialność za produkowane przez siebie śmieci.

 

Odpowiedzialność korporacji

Wystarczy wejść do dowolnego sklepu, aby zdać sobie sprawę, jak dużo plastiku używa się do pakowania żywności, napojów, środków czystości czy kosmetyków. Czy naprawdę tyle go potrzebujemy?

Korporacje takie jak Coca-Cola, PepsiCo, Mars, Ferrero, Colgate-Palmolive, Johnson&Johnson, Nestle i Unilever, zalały nasze codzienne życie, a w konsekwencji także nasze morza i oceany, miliardami ton niepotrzebnego plastiku.

Od lat 50. XX wieku wyprodukowano ponad 8 miliardów ton plastiku! Tylko producenci napojów co roku wytwarzają 500 miliardów plastikowych butelek. Do dzisiaj wielkie korporacje nieustannie czerpią zyski z zalewania rynku plastikiem jednorazowego użytku, często nie dając konsumentom żadnej alternatywy.

Ponad 3 miliony ludzi na całym świecie dołaczyło do apelu do władz Coca-Cola, PepsiCo, Mars, Ferrero, Colgate-Palmolive, Johnson&Johnson, Nestle i Unilever, by przestały zanieczyszczać naszą planetę jednorazowym plastikiem. I to działa. Ze względu na rosnącą presję ze strony takich osób jak ty, korporacje w końcu zaczynają przyznawać, że są częścią problemu i mówią o rozwiązaniach. Ale nie potrzebujemy więcej rozmów – potrzebujemy konkretnych, pilnych działań, aby powstrzymać zanieczyszczenia z tworzyw sztucznych u źródła!

Recykling nie jest rozwiązaniem

90% wyprodukowanego plastiku nigdy nie poddano recyklingowi. Raz uwolniony do środowiska, zostanie tam przez lata. Segregowanie odpadów to obowiązek wszystkich obywateli, ale wiemy już, że sam recykling nie wystarczy. Nie można obarczać odpowiedzialnością tylko konsumentów, podczas gdy korporacje sprzedają coraz więcej.

Plastik zabija zwierzęta

Żółwie, ptaki morskie, wieloryby i delfiny… Aż 700 gatunków zwierząt pada ofiarą plastiku. Myląc go z pożywieniem, umierają z powodu zaburzeń trawienia lub w wyniku uduszenia.

Czy to w odległych rejonach Ziemi, jak np. w Oceanie Antarktycznym, w największych głębinach oceanów, jak w Rowie Mariańskim, czy w naszym Morzu Bałtyckim – plastik i miroplastik jedzony jest przez ryby i inne zwierzęta morskie, a stamtąd przedostaje się w górę łańcucha pokarmowego… czasem nawet na nasze stoły.

Zanieczyszczenie plastikiem to katastrofa zagrażająca zdrowiu i życiu wszystkich mieszkańców mórz i oceanów.

Czego się domagamy?

W 2021 roku wejdzie w życie dyrektywa unijna zakazująca użycia wielu plastikowych produktów, takich jak jednorazowe sztućce, talerze czy słomki do napojów. To krok w dobrą stronę, ale nie rozwiązuje na dobre problemu najczęściej używanych opakowań jednorazowych, czyli plastikowych butelek i opakowań produktów spożywczych.

Międzynarodowe korporacje, które produkują większość tych opakowań, nie poczuwają się do odpowiedzialności i wciąż zalewają rynek plastikiem jednorazowego użytku, przerzucając odpowiedzialność za ich sprzątanie na konsumentów.

Dlatego domagamy się, aby firmy takie jak Coca-Cola, PepsiCo, Mars, Ferrero, Colgate-Palmolive, Johnson&Johnson, Nestle i Unilever natychmiast podjęły działania na rzecz zmniejszenia produkcji plastikowych opakowań oraz zainwestowały w alternatywne sposoby pakowania produktów.

Nie mamy więcej czasu do stracenia, jeśli nie chcemy zostawić w spadku kolejnym pokoleniom planety z plastiku!

Przeczytaj

#Plastik

Podpisz: Polska #BezPlastiku

Działaj!
#Plastik

Wesprzyj walkę z plastikiem darowizną

Działaj!
#Działaj #Morza #Plastik

Odwiedź strefę Greenpeace Bałtyk #BezPlastiku

Działaj!

Aktualności

Aktualności

Wieloryby przy Neptunie i morze plastiku

Dodane przez Greenpeace

Dziś w Gdańsku, na Długim Targu przy Fontannie Neptuna stanęła niezwykła rzeźba przedstawiająca dwa, naturalnej wielkości wieloryby wyłaniające się z oceanu. Dorosła, sześciometrowa samica i jej dziecko wyskakują z wody,…