Działaj!

Aktywistki i aktywiści Greenpeace opuszczają ponad stumetrową betonową wieżę znajdującą się na placu budowy elektrowni Ostrołęka C. We wtorek umieścili na niej olbrzymi transparent z hasłem „Węgiel, gaz, kryzys klimatyczny”. Greenpeace zapowiada prowadzenie dalszej, intensywnej kampanii na rzecz odchodzenia od paliw kopalnych, w tym węgla i gazu. Działaczki i działacze, kończąc protest, namawiają do wzięcia udziału w niedzielnych wyborach prezydenckich. 

Byłam w Ostrołęce, aby zaprotestować przeciw bierności rządu wobec nadciągającej katastrofy klimatycznej. Nie zgadzam się, by interesy lobby paliw kopalnych były ważniejsze niż nasze prawo do życia w bezpiecznym
i czystym środowisku. Nie zamierzam poddawać się i bezczynnie patrzeć, jak rząd promuje kolejne inwestycje
w gaz i węgiel. Każdego kto myśli podobnie namawiam do działania. Liczy się każdy gest i każdy głos. Dołączajcie do ruchów i strajków klimatycznych w waszej okolicy. Ale przede wszystkim idźcie na wybory
i głosujcie na takich polityków, którzy nie ignorują powagi sytuacji
– powiedziała biorąca udział w proteście aktywistka Wioletta Smul.

Do dzisiejszego, spektakularnego protestu aktywistek i aktywistów odniósł się prezes PKN Orlen, firmy która ma być głównym inwestorem elektrowni Ostrołęka C. Daniel Obajtek zaapelował do Greenpeace o „zdrowy rozsądek”. 


150 lat utożsamiania „zdrowego rozsądku” ze spalaniem  paliw kopalnych doprowadziło ludzkość na skraj katastrofy klimatycznej. Dzisiaj prawdziwy zdrowy rozsądek może prowadzić tylko do jednego wniosku: musimy pilnie zakończyć erę węgla i gazu! Trwanie przy paliwach kopalnych będzie oznaczało koniec cywilizacji, jaką znamy i naprawdę zmusi nas do „powrotu na drzewa”, którego tak bardzo obawia się prezes PKN Orlen. Inwestowanie w paliwa kopalne to inwestowanie w katastrofę. Musimy zacząć wreszcie traktować kryzys klimatyczny jak prawdziwy kryzys i ratować siebie oraz naszą planetę. Nawet jeśli prezesi wielkich spółek energetycznych i paliwowych mówią, że jest inaczej i bardziej cenią sobie swoje zyski niż nasze życie – powiedział Paweł Szypulski, dyrektor Greenpeace Polska.

Węgiel, gaz, kryzys klimatyczny