Rzeka nie jest ściekiem – spływ tratwą z biegiem Wisły
Dlaczego tratwa? Dlaczego na Wiśle? Dlaczego rejs z biegiem rzeki?
Kampania w obronie polskich rzek istniała od lat w naszych umysłach. Teraz przybrała ona realną formę. Grupa ludzi zdecydowała się na działanie wierząc, że choć zdegradowane działalnością człowieka i zanieczyszczone polskie rzeki są, cały czas jednym z najbogatszych przyrodniczo miejsc naszego kontynentu. Były też przed wielu laty miejscem z którego czerpaliśmy czystą wodę, gdzie kąpaliśmy się i wypoczywaliśmy. Służyły nam jako szlaki transportowe, którymi drewno i sól płynęły do stóp gdańskiego Żurawia. Nasi przodkowie czcili rzeki, przypisując im ludzkie cechy i wierząc, że zamieszkiwane są przez istoty nadprzyrodzone.
Chcąc nawiązać do roli jaką pełniły dla nas rzeki, zdecydowaliśmy się na zbudowanie tratwy, którą udamy się w rejs z południa Polski do morza, tak jak czyniono to przed laty. Nasza tratwa ma stać się nie tylko środkiem transportu, ale przede wszystkim miejscem, z którego wzywamy decydentów do podjęcia działań na rzecz ochrony polskich wód, a wszystkich mieszkańców naszego kraju - do włączenia się w te działania. Tratwa ma stać się też pływającym laboratorium, którego załoga dokumentować będzie stan naszych rzek. Ma być także symbolem ich odzyskania, które po latach degradowania przez nieodpowiedzialną gospodarkę muszą zostać zwrócone przyrodzie i ludziom, abyśmy mogli korzystać z nich w sposób mądry i zrównoważony.
Naszą kampanię zaczynamy rejsem po Wiśle, królowej polskich rzek, na tratwie wykonanej własnoręcznie przez aktywistów Greenpeace. Rejs rozpoczynamy w Krakowie, by po sześciu tygodniach zakończyć naszą drogę w Gdańsku. Po drodze zatrzymamy się w największych miastach nad rzeką, spotykając się z mieszkańcami i przekonując ich o konieczności ochrony naszych wód. Rejsowi towarzyszy wystawa zdjęć prezentująca piękno Wisły i naszą destrukcyjną dla rzeki działalność. Oprócz zdjęć prezentujemy również film zrealizowany przez Artura Tabora -"Małopolski Przełom Wisły".
W trakcie podróży, posługując się specjalną aparaturą do pomiaru parametrów wody, będziemy w regularnych odstępach mierzyć jej czystość. Przygotowane na podstawie naszych badań zestawienie wykorzystamy do kompleksowej oceny stanu Wisły.
W trakcie naszej podróży wzywamy polski rząd, aby zagwarantował, że do końca 2015 roku każda polska rzeka zostanie zaliczona do drugiej klasy czystości (według nowej, 5-cio stopniowej skali). Tym samym domagamy się, aby każdy z nas miał prawo do korzystania z wody (na przykład do kąpieli w polskich rzekach) bez obawy o własne zdrowie. Chcemy także, aby z polskich wód zniknęły substancje niebezpieczne i zakazane.