Proponowane przez Komisję Europejską zmiany w przepisach dotyczących pestycydów osłabią ochronę zdrowia ludzkiego i środowiska i spowolnią przechodzenie na bezpieczniejsze, alternatywne sposoby ochrony upraw – takie wnioski można wyczytać w analizie naukowej opublikowanej w czasopiśmie “Science”. W związku z tym Greenpeace ponawia swój apel do rządu Donalda Tuska, by odrzucił szkodliwe propozycje Komisji.

Artykuł w “Science” został podpisany przez naukowców z 27 europejskich instytucji badawczych. Autorzy ostrzegają przed przepisami zaproponowanymi przez Komisję, które między innymi zakładają wydawanie bezterminowych pozwoleń na substancje czynne stosowane w pestycydach oraz wydłużenie do trzech lat okresu, w czasie którego wciąż dozwolony będzie handel i używanie zakazanych niebezpiecznych pestycydów.

Komisja Europejska chce znacznie poluzować przepisy dotyczące ochrony zdrowia i środowiska przed syntetycznymi pestycydami. Jednym z powodów tej propozycji jest przyspieszenie procedur związanych z wydawaniem pozwoleń na nowe substancje. Tymczasem w swoim artykule eksperci podkreślają, że rozwiązaniem tego problemu byłoby zapewnienie dodatkowych środków Europejskiemu Urzędowi ds. Bezpieczeństwa Żywności, który odpowiedzialny jest za wydawanie zezwoleń. Zdaniem autorów, byłaby to „skromna inwestycja w porównaniu z setkami milionów, które przemysł chemiczny wydaje na wprowadzenie na rynek nowego produktu, a także w stosunku do kosztów zdrowotnych i środowiskowych powodowanych przez szkodliwe substancje chemiczne”.

– Mamy już chyba wystarczająco dużo dowodów na to, że projekt Komisji jest szkodliwy dla ludzi i środowiska oraz nie rozwiązuje wystarczająco skutecznie zdiagnozowanych przez Komisję problemów. Nasz rząd deklaruje, że nie zgodzi się na zmiany w przepisach, jeśli będą one obniżać bezpieczeństwo zdrowotne. Teraz Polska musi wsłuchać się w głos nauki i podczas głosowania nad wnioskiem Komisji odrzucić wszelkie próby obniżenia wysokich standardów ochrony zapisane w unijnych przepisach dotyczących pestycydów – mówi Krzysztof Cibor z Greenpeace Polska.

12 czerwca prezydencja cypryjska próbowała uzyskać poparcie państw członkowskich dla swoich propozycji zmian w projekcie Komisji. Projekt Cypryjczyków zawierał kilka pozytywnych zmian. Na przykład ograniczał możliwość wydawania bezterminowych pozwoleń jedynie do pestycydów niskiego ryzyka. Jednocześnie jednak Cypr wydłużał okres na jaki wydawane są pozwolenia z obecnych 15 aż do 25 lat. Negatywne zmiany zaproponowane przez Cypr odzwierciedlają postulaty zgłaszane w ostatnich tygodniach przez CropLife Europe, czyli stowarzyszenie największych koncernów produkujących pestycydy, między innymi BASF czy Bayern.

– Oczekujemy od rządzących, że będą stać po stronie ludzi i przyrody, a nie koncernów chemicznych, które jako jedyne skorzystają na tych złych zmianach w prawie – dodaje Krzysztof Cibor.

Dzika Pszczoła
Weź udział w akcji „Adoptuj Pszczołę”

Weź udział w najstarszej i najfajniejszej akcji pomocy pszczołom, w której od ponad 10 lat dziesiątki tysięcy osób stają sie pszczelimi bohaterami i bohaterkami ratując owady zapylające!

Działaj!